PARTNER PORTALU

Czy rynek nieruchomości wtórnych odnotuje wzrost?

Tylko co siódmy pośrednik uważa, że w 2016 roku rynek nieruchomości wtórnych odnotuje wzrost. Główne hamulce to: podatek bankowy, zwiększenie wkładu własnego przy kredytach hipotecznych i ustawa o obrocie ziemią.

Autor: HouseMarket.pl 28 stycznia 2016 17:02

Tak wynika z najnowszego badania Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości „Puls Rynku”.

- Miniony rok w historii polskiego rynku nieruchomości zapisze się dość pozytywnie. Ceny pozostały stabilne, deweloperzy odnotowali rekordową sprzedaż, a nowelizacja MdM doprowadziła do znacznego wzrostu jego popularności i ożywienia na rynku nieruchomości wtórnych. To, jaki będzie 2016 rok będzie zależało od sytuacji politycznej i gospodarczej w kraju. A jak pokazuje dotychczasowa praktyka, im mniejsza ingerencja rządzących w rynek, tym lepiej dla jego rozwoju – mówi Leszek A. Hardek, prezydent Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Podatkiem w klienta

W najnowszym badaniu „Puls Rynku” PFRN zwróciła się do pośredników o prognozy dla rynku nieruchomości na 2016 rok. Eksperci przeanalizowali potencjalny wpływ takich czynników jak: podatek bankowy, 15-procentowy wkład własny, dalsze funkcjonowanie programu Mieszkanie dla Młodych oraz zapowiedź budowy tanich mieszkań na wynajem.

61 proc. badanych przez PFRN pośredników w obrocie nieruchomościami jest przekonanych, że wprowadzenie przez rząd podatku bankowego doprowadzi do wzrostu marż kredytu hipotecznego oraz opłat za usługi bankowe, a to z kolei odbije się na popycie na kredyty i – co za tym idzie – mieszkania.

Połowa ankietowanych jest bardziej optymistyczna, wierząc, że nowe obciążenie nie wpłynie na rynek lub wpłynie w niewielkim tylko stopniu. Jedynie co dziesiąty wierzy, że nowy podatek zostanie zbilansowany przez zapowiadaną obniżkę stóp procentowych.

Sytuacji nie poprawia także fakt podniesienia od tego roku wymaganego wkładu własnego przy kredytach hipotecznych do 15 proc. Zdecydowana większość pośredników (60 proc.) ostrzega, że podwyżka ta ograniczy dostęp do finansowania przede wszystkim osobom młodym i zmniejszy liczbę transakcji kupna-sprzedaży.

Co czwarty liczy na większe zainteresowanie wynajmem, a co siódmy ma nadzieję, że banki poradzą sobie z tym problemem w inny sposób np. wprowadzając dodatkowe ubezpieczenie wkładu własnego i cała operacja nie odbije się na liczbie transakcji kupna-sprzedaży.

- Podatek bankowy to jeden z ważniejszych tematów w 2016 roku. Dodatkowe koszty na pewno zostaną przerzucone na klientów, co doprowadzi do obniżenia zdolności kredytowej i spadku liczby udzielanych kredytów hipotecznych. Podobnie rzecz się ma ze zwiększeniem minimalnej wysokości wkładu własnego do 15 proc., co może, szczególnie na początku roku, przełożyć się na większą ostrożność banków przy udzielaniu kredytów i ograniczyć liczbę transakcji na rynku nieruchomości – mówi Leszek A. Hardek.

Zagadka MdM

Zwiększenie kosztów kredytu i ograniczenie w dostępie do bankowych pożyczek może także wpłynąć na wzrost zainteresowania rynkiem najmu. A tu sporo może namieszać rządowy pomysł budowy tanich mieszkań na wynajem.

Zdaniem 42 proc. pośredników wiele osób byłaby skłonna zrezygnować z zakupu mieszkań i zdecydować się na wynajem. Perspektywa jest bardziej kusząca, że – według zapowiedzi – mieszkania te będzie można kupić na preferencyjnych warunkach. Co trzeci pytany jest też przekonany, że mieszkania na wynajem staną się atrakcyjną alternatywą i wpłyną na zmniejszenie liczby transakcji kupna-sprzedaży. Drugie tyle uważa, że zachwieją równowagę na rynku najmu.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych