PARTNER PORTALU

Czy to koniec hossy mieszkaniowej?

Rekordowe wyniki, coraz częstsze zakupy lokali za gotówkę. Deweloperzy mają ostatnio wiele powodów do radości. Od miesięcy obserwujemy niesłabnące ożywienie na rynku pierwotnym, jednak nawet najlepsza passa musi się kiedyś skończyć.

Autor: HouseMarket.pl 09 maja 2017 12:31

Niskie stopy procentowe mają wpływ na stosunkowo tanie kredyty, których ilość od kilku lat utrzymuje się na tym samym poziomie. W 2014 roku przyznano ich 174 tys., a dwa lata później 178 tys. Na wysoką sprzedaż składają się również rosnące wynagrodzenia Polaków, a także rekordowo niskie bezrobocie, które w grudniu 2016 roku wyniosło zaledwie 8,3 proc.

Stopy procentowe w górę

Analitycy rynku nieruchomości prognozują, że pierwsze symptomy spowolnienia w branży mogą pojawić się dopiero w 2018 roku, ponieważ wtedy spodziewane są pierwsze podwyżki stóp procentowych, które od marca 2015 r. pozostają na tym samym, rekordowo niskim poziomie.

Zgodnie z przewidywaniami ekonomistów, również w kwietniu Rada Polityki Pieniężnej pozostawiła stopy procentowe bez zmian. Jednak przyszły ich wzrost jest raczej nieunikniony.

– To jeden z głównych powodów wzrostu sprzedaży mieszkań za gotówkę – wyjaśnia Piotr Kijanka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Grupie Deweloperskiej Geo. – Takie lokale w większości są przeznaczane na wynajem. Z danych NBP wynika, że przeciętna roczna lokata bankowa pozwala zarobić od 1,65 do 1,85 proc. Dla porównania, na wynajmie można zarobić nawet 3-4 razy więcej – dodaje.

Polacy wydali rekordową kwotę 14,2 miliardów złotych na zakup nowych mieszkań w siedmiu miastach (Warszawa, Wrocław, Kraków, Poznań, Gdańsk, Gdynia i Łódź). Tak wynika z najnowszych szacunków NBP podsumowujących 2016 rok. To bezapelacyjnie najwyższy wynik w historii, o 27 proc. wyższy niż w 2015 roku.

Pozwoleń coraz więcej, a ceny stabilne

Zgodnie z danymi opublikowanymi przez GUS deweloperzy w pierwszych dwóch miesiącach 2017 roku uzyskali 21,3 tys. pozwoleń na budowę. To ponad 60-procentowy wzrost względem analogicznego okresu w roku ubiegłym. Taki wynik jest odpowiedzią na wysoki popyt, który nie przekłada się na wzrost cen.

– O tradycyjnej hossie raczej nie może być mowy – twierdzi Piotr Kijanka. – Ceny lokali od kilku lat pozostają na podobnym poziomie. Gwałtownych wzrostów nie odnotowano od czasów przed kryzysem ekonomicznym. Rynek jest stabilny, ale jesteśmy świadomi potencjalnych zmian. Jednak nie obawiamy się, gdyż nawet trochę droższe kredyty nie powinny zasadniczo zmienić sytuacji na rynku – dodaje.

Mimo wysokiego popytu, ceny za metr kwadratowy w największych miastach Polski pozostają na podobnym poziomie. Zmiany są co najwyżej 5-procentowe. Zgodnie z danymi NBP w 2015 roku w Krakowie średnia cena ofertowa wyniosła 6617 zł/mkw., rok później – 6627 zł/mkw. W Warszawie, Łodzi czy we Wrocławiu różnica w skali roku kształtowała się na poziomie 100 zł/mkw.

– Jak dotąd nie widać na horyzoncie żadnych zagrożeń, które mogłyby spowodować załamanie sprzedaży nowych mieszkań – mówi ekspert z Grupy Deweloperskiej Geo. – Negatywny efekt ewentualnych podwyżek stóp procentowych może zostać całkowicie zneutralizowany przez rosnące wynagrodzenia. Polacy z roku na rok będą coraz zamożniejsi i z pewnością nadal będzie ich stać na zaciąganie droższych kredytów. Dodatkowo dobra kondycja na rynku pracy zachęca do inwestowania, dlatego deweloperzy z takim optymizmem patrzą w przyszłość – dodaje.

Tak samo jak zwiększenie wkładu własnego przy zaciąganiu kredytu hipotecznego do poziomu 20 proc. nie zmniejszyło sprzedaży hipotek przez banki, tak spodziewane podwyżki stóp procentowych nie powinny istotnie ograniczyć dostępności kredytów. Aby nie przegapić pierwszych jaskółek zwiastujących zmianę trendu w mieszkaniówce należy uważnie monitorować rynek, który, póki co ma się świetnie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.