PARTNER PORTALU

Deweloperzy pobili rekord wszech czasów

Ponad 62 tys. mieszkań sprzedali deweloperzy w największych miastach w 2016 r. To najwięcej w historii rynku.

Autor: HouseMarket.pl 19 stycznia 2017 13:50

W ostatnim kwartale 2016 roku w sześciu miastach o największej skali rynku: Warszawa, Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Poznań i Łódź sprzedano 18,1 tys. mieszkań, o 25 proc. więcej niż w poprzednim kwartale - wynika z najnowszego raportu „Rynek mieszkaniowy w Polsce – czwarty kwartał 2016 r. W całym roku liczba transakcji osiągnęła poziom 62 tys. mieszkań i pobiła ubiegłoroczny historyczny wynik. Wartość tych transakcji eksperci REAS szacują na 24,5 mld złotych.

Choć nie we wszystkich analizowanych przez REAS miastach wzrost sprzedaży był tak spektakularny jak we Wrocławiu (28 proc. rdr), Warszawie (26 proc. rdr) czy Trójmieście (26 proc. rdr), możemy mówić o swoistym fenomenie rynkowym. Rosnący popyt był na bieżąco zaspokajany przez deweloperów, którzy w ostatnich 12 miesiącach wprowadzili do sprzedaży ponad 65 tys. nowych mieszkań (blisko 19 tys. w samym czwartym kwartale.).

- Ponad 20 procentowy wzrost sprzedaży jaki odnotowali deweloperzy w minionym roku był możliwy dzięki szczególnej aktywności dwóch istotnych grup klientów: młodych nabywców pierwszych mieszkań otrzymujących znaczącą dopłatę w ramach programu Mieszkanie dla Młodych oraz inwestorów indywidualnych likwidujących nisko oprocentowane lokaty bankowe i kupujących w to miejsce małe mieszkania przeznaczone na wynajem – mówił Kazimierz Kirejczyk, prezes zarządu Reas. – Zauważyliśmy również znaczący wzrost grupy nabywców, dla których decyzja o zakupie mieszkania była podyktowana chęcią poprawy dotychczasowych warunków mieszkaniowych, co może być zapowiedzią pokoleniowej zmiany na rynku.

Jest to o tyle istotne, że zgodnie z zapowiedziami w nadchodzących latach spadnie realne znaczenie programów wspierających rynek deweloperski. Mimo, że formalnie program Mieszkanie dla Młodych ma obowiązywać do 2018 roku, zgodnie z danymi BGK, środki na dopłaty przypadające na 2017 rok właściwie zostały wyczerpane, a z pierwszej części środków na 2018 rok zostało niewiele ponad połowę. Pamiętać przy tym należy, że udział mieszkań sprzedanych z rządowym dofinansowaniem sięgał w minionych kwartałach nawet 25 proc.

- Chęć uzyskania dopłaty w MdM i obawa przed konkurencją ze strony innych kupujących, była niewątpliwie istotnym bodźcem do dokonania zakupu w minionym kwartale. Co najmniej kilka tysięcy mieszkań z tych, które zarezerwowano  lub sprzedano pomiędzy październikiem a grudniem 2016 r. zostało zakupionych z myślą o uzyskaniu dopłaty w ramach programu Mieszkanie dla Młodych z puli uruchomionej na początku stycznia 2017 r. Nie pierwszy zresztą raz przypadku MdM-u mieliśmy w jakimś stopniu do czynienia z przesunięciem popytu z przyszłości, czyli przyspieszeniem decyzji o dokonaniu zakupu, który w przeciwnym razie miałby miejsce w nadchodzących miesiącach czy latach – tłumaczy Kazimierz Kirejczyk.

Spodziewany spadek znaczenia MdM-u znalazł już pośrednio odbicie we wzroście przeciętnych cen lokali wprowadzonych do sprzedaży. Deweloperzy uruchomili znacznie mniej nowych inwestycji uwzględniających wymogi cenowe programu i skupili się na uzupełnianiu oferty o lokale spełniające oczekiwania pozostałych dwóch grup nabywców. Zaowocowało to 6 procentowym wzrostem cen ofertowych w porównaniu z sytuacją na koniec grudnia 2015 r.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych