Domki holenderskie są traktowane po macoszemu?

Dlaczego budowa domku holenderskiego nie ma jednoznacznej definicji w polskim prawie?

Autor: HouseMarket.pl 26 lipca 2016 09:00

Przyjmuje się, że jest to konstrukcja lekka, osadzona na specjalnym podwoziu jezdnym lub nieruchomych klockach, z przeznaczeniem do tymczasowego pobytu. Cechy konstrukcyjne domku holenderskiego zgodnie z Prawem budowlanym kwalifikują domek letniskowy jako tymczasowy obiekt budowlany.

Tymczasowe obiekty budowlane

Tymczasowe obiekty budowlane nie stanowią odrębnej kategorii obiektów budowlanych, lecz mieszczą się w definicji obiektu budowlanego. W rozumieniu przepisów tymczasowy obiekt budowlany może być zarówno budynkiem, budowlą jak i obiektem małej architektury. Brak trwałego połączenia z gruntem obiektu budowlanego samo przez się nie decyduje o tym, czy obiekt wymaga pozwolenia na budowę czy zgłoszenia, bądź może być zwolniony z rygorystycznego prawa budowlanego.

Zgodnie z art. 29 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga budowa tymczasowych obiektów budowlanych, niepołączonych trwale z gruntem i przewidzianych do rozbiórki lub przeniesienia w inne miejsce w terminie określonym w zgłoszeniu, ale nie później niż przed upływem 120 dni od dnia rozpoczęcia budowy określonego w zgłoszeniu obiektów przeznaczonych do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych położonych na terenie budowy oraz ustawianie barakowozów używanych przy wykonywaniu robót budowlanych, badaniach geologicznych i pomiarach geodezyjnych.

W takim przypadku obowiązkowe jest tylko dokonanie zgłoszenia.

- Zgłoszenie jest ważne przez 120 dni. Po tym terminie należałoby usunąć domek holenderski. Przesunięcie w inne miejsce nie zmienia sytuacji. W praktyce spotyka się działanie polegające na tym, że pojawia się zgłoszenie na 120 dni, przejechanie domkiem po tym terminie na inne miejsce; ponowne zgłoszenie na 120 dni po na przykład w tygodniu od upływu poprzednich 120 dni – tłumaczy poseł Paweł Szramka (Kukiz'15).

Sporo zależy od urzędników

Zgłoszenie załatwia sprawę na czas trwania budowy właściwej. - Należy jednak liczyć się z problemami w razie ustawienia domku holenderskiego przed uzyskaniem pozwolenia na właściwą budowę. Stąd też trzeba rozważyć zgłoszenie go jako obiektu tymczasowego na 120 dni albo od razu potraktować go jako obiekt przeznaczony do czasowego użytkowania w trakcie realizacji robót budowlanych – uważa poseł.

Sugeruje, że sporo zależy od podejścia urzędników. Przypomina, że za niedopełnienie formalności grozi kara ograniczenia wolności, pozbawienia wolności do dwóch lat, lub grzywna, bądź nakaz rozbiórki obiektu tymczasowego.

Według posła dla wielu polskich rodzin domek holenderski to atrakcyjna alternatywa wypoczynku.

- Niestety brak rozwiązań prawnych w tym kierunku otwiera pole wielu wątpliwości, kontrowersji a nawet łapownictwa – twierdzi poseł Paweł Szramka. Dlatego w interpelacji poselskiej skierowanej do ministra infrastruktury i budownictwa zadał m.in. pytanie, czy obecna sytuacja związana z zawiłym prawem budowlanym oraz traktowaniem domków holenderskich po macoszemu nie jest wynikiem działania lobby architektonicznego.

Domek holenderski z pozwoleniem na budowę

W odpowiedzi na interpelację wiceminister Tomasz Żuchowski przypomniał, że obecne przepisy nie wskazują na możliwość budowy domku holenderskiego w procedurze innej niż pozwolenie na budowę.

- Katalog obiektów i robót niewymagających pozwolenia na budowę nie pozwala na wybudowanie domku holenderskiego w celu jego długoletniego użytkowania – podkreśla wiceminister.

Tomasz Żuchowski jednocześnie przyznaje, że pojęcie domku holenderskiego rzeczywiście nie zostało szczegółowo określone w przepisach, w związku z tym problematyka ta została poddana uznaniu administracyjnemu. Dlatego też decyzja dotycząca takiego obiektu należy każdorazowo do miejscowego organu prowadzącego konkretne postępowanie.

- Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa prowadzi prace nad kompleksową regulacją procesu inwestycyjno-budowlanego, w ramach których przedstawione kwestie poddawane są szczegółowej analizie w celu wypracowania rozwiązań uwzględniających charakter oraz skalę przedmiotowych inwestycji – zapewnia wiceminister Tomasz Żuchowski.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych