PARTNER PORTALU

Domowa kogeneracja ograniczy smog?

Ilość węgla potrzebna do ogrzania domu wystarcza, by uzyskać nie tylko ciepło, ale i prąd - wskazują eksperci, postulując rozwój domowych mikrosiłowni kogeneracyjnych wyposażonych w elektrofiltry. Może to być jeden ze sposobów ograniczenia smogu bez eliminowania tańszych gatunków węgla.

Autor: PAP 15 lutego 2017 11:00

- Spalanie węgla wprost w piecach to, z punktu widzenia jakości tego paliwa, czyste marnotrawstwo. Używa się paliwa, które daje bardzo wysoką temperaturę spalania, by ogrzać pomieszczenia do dwudziestu kilku stopni Celsjusza. O wiele bardziej rozsądne jest wykorzystanie węgla do produkcji energii elektrycznej. Powstające przy tym ciepło jest produktem odpadowym - tłumaczy kierownik Ośrodka Przepływów i Spalania w Instytucie Maszyn Przepływowych Polskiej Akademii Nauk w Gdańsku dr hab. inż. Dariusz Kardaś.

Kotły nowej konstrukcji

W instytucie, przy współpracy innych jednostek naukowych, zaprojektowano rozwiązanie dostosowane do tego założenia - kocioł nowej konstrukcji, mogący spalać niemal każdy rodzaj paliwa - np. węgiel, drewno czy biomasę - w wysokiej temperaturze. Przy użyciu podobnej ilości paliwa instalacja dostarcza potrzebne ciepło oraz energię elektryczną, którą – zależnie od wielkości - można zaspokoić potrzeby pojedynczego gospodarstwa, kilku domów czy osiedla. Redukcję emisji zanieczyszczeń zapewnia zastosowanie niewielkiego elektrofiltru.

Pomysłodawcy tego rozwiązania przekonują, że elektrofiltr i powstająca w kotle bardzo wysoka temperatura umożliwiają bezpieczne dla środowiska wykorzystanie także paliw gorszej jakości, które spalane w kotłach starego typu znacząco przyczyniają się do tzw. niskiej emisji, w przeważającym stopniu odpowiedzialnej za powstawanie smogu.

- Odwróciliśmy kierunek myślenia. Zamiast domagać się paliw dopasowanych do wymogów konkretnych kotłów, stworzyliśmy rozwiązanie pozwalające na uzyskiwanie pożądanego efektu z paliw nie tak wysublimowanych, za to łatwo dostępnych, łatwych do przechowania i tanich w naszych warunkach. A takie właśnie cechy ma węgiel - ocenił dr hab. inż. Kardaś.

Prąd może być sprzedawany

Opracowany w Gdańsku prototyp takiego rozwiązania pozwala na osiągnięcie 3 kilowatów mocy elektrycznej, przy ok. 30 kilowatach mocy cieplnej - z możliwością zwiększenia skali działania. Prąd może byś sprzedawany do sieci energetycznej; w porównaniu z energią z instalacji fotowoltaicznych ma to tę zaletę, że to użytkownik wybiera, kiedy i jaką ilość energii produkuje, co nie jest możliwe przy zasilaniu wyłącznie energią słoneczną. Instalacja może być stosowana w domach jednorodzinnych - wystarczy jedno niewielkie pomieszczenie gospodarcze; może też działać w wolnostojącym kontenerze.

Upowszechnienie rozwiązania, pozwalającego na efektywne i bezpieczne dla środowiska spalanie gorszych gatunków węgla, postulują producenci tego surowca. Według wielu przedstawicieli środowiska górniczego planowana - np. w projekcie śląskiej uchwały antysmogowej, nad którą pracuje sejmik - stopniowa wymiana urządzeń grzewczych na kotły nowej generacji, wymagające lepszej jakości paliwa, nie przyniesie zakładanych efektów, na dodatek w perspektywie skazując odbiorców na węgiel z importu, ponieważ w Polsce brak wystarczającej ilości odpowiedniego paliwa.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych