PARTNER PORTALU

Duże metraże coraz bardziej popularne

Fala ożywienia na rynku pierwotnym wywoła wkrótce wzrost średniego metrażu lokali w inwestycjach oddawanych przez deweloperów. Bo obok niewielkich i funkcjonalnych powierzchni, sporo klientów wybiera większe oferty.

Autor: HouseMarket.pl 19 stycznia 2016 14:10

Gdy pierwsze oznaki kryzysu pojawiły się w ubiegłej dekadzie, deweloperzy zareagowali niemal natychmiast – w odpowiedzi na zamierający popyt i zwrot ku oszczędzaniu, zamiast dużych i drogich „M”, w ofercie rynku pierwotnego zaczęły się pojawiać mniejsze i co za tym idzie - znacznie tańsze mieszkania. W efekcie rok 2009 rozpoczął trend malejących metraży. Trwa on do dziś. Jednak, zdaniem deweloperów, w tym roku sytuacja może się odwrócić.

- Popyt na lokale zaczął się nasilać od połowy 2013 r. Najpierw z oferty znikały najszybciej inwestycyjne kawalerki i dwójki o względnie niewielkich powierzchniach. Z czasem klienci zaczęli dopytywać o coraz większe metraże. Deweloperzy zaczęli więc wprowadzać do sprzedaży coraz więcej takich lokali. A ponieważ proces inwestycyjny trwa przeciętnie ok. 25 miesięcy, projekty planowane na nowej fali ożywienia z większymi mieszkaniami będą oddawane w tym roku – tłumaczy Wioletta Kleniewska, dyrektor sprzedaży i marketingu w spółce Polnord S.A.

Z tańszym kredytem

Według danych GUS jesienią 2008 r. lokale w oddawanych inwestycjach miały średnią powierzchnię ponad 68 mkw., gdyż w hossie klienci niemal lawinowo kupowali „dwójki” liczące po 50 – 60 mkw. czy 80-metrowe „trójki”. Jednak kilka lat później deweloperzy licznie podpisywali umowy głównie na kawalerki o powierzchni ok. 25 mkw., czy kompaktowe dwa pokoje nie większe niż 40 metrów. Nic dziwnego, że takie właśnie lokale zaczęły wypełniać listy ofert w biurach sprzedaży. Jednak gdy popyt znów wrócił klienci śmielej podejmowali decyzję o kupnie „M” o większych metrażach.

Jak podają przedstawiciele REAS, już w latach 2013-2014 w Warszawie mieszkania o powierzchni przekraczającej 100 mkw. stanowiły 10 proc. wszystkich sprzedanych lokali. A ponieważ nadal obok kompaktowych „dwójek” czy „trójek” nie brakuje chętnych na lokale liczące nawet grubo ponad 60 mkw., odsetek takich ofert sukcesywnie rośnie w kolejnych inwestycjach.

– Ożywienie na rynku mieszkaniowym stymulowały decyzje Rady Polityki Pieniężnej, dzięki którym spadł koszt kredytu i jednocześnie zmalało oprocentowanie lokat bankowych. Z jednej strony więcej osób kupuje za pieniądze od banku, z drugiej – obroty deweloperów napędzają inwestorzy, którzy nie chcą trzymać swojego kapitału na lokatach – mówi Wioletta Kleniewska, dyrektor sprzedaży i marketingu w spółce Polnord.

Wszystko więc wskazuje na to, że przeciętna powierzchnia oddawanych do użytku mieszkań zacznie powoli rosnąć. Aczkolwiek nie wszyscy zgodzą się z taką prognozą.

- W ostatnich latach nabywcy dużo większą uwagę zwracają na funkcjonalność i rozkład mieszkania, a nie na jego powierzchnię. Oznacza to, że wielu klientów poszukuje ofert liczących np. 50-55 mkw., w którym będą trzy pokoje, podczas gdy jeszcze kilka lat temu taki metraż najczęściej oznaczał lokale dwupokojowe. Dzisiaj ważniejsza jest liczba pomieszczeń. Większa skłonność do zakupu dużych mieszkań mogłaby pojawić się w sytuacji gdyby spadły ceny nieruchomości. Jednak w tej chwili stawki pozostają stabilne. Ponadto zakup dodatkowych 10-15 metrów kwadratowych oznacza wydatek większy nawet o ok. 100 tys. zł, co dla części gospodarstw stanowi bardzo duże wyzwanie - opowiada Michał Krajkowski, główny analityk Notus Doradcy Finansowi.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.