PARTNER PORTALU

Ekspert: mimo deflacji, za mieszkanie trzeba płacić coraz więcej

Od kiedy w Polsce zaczęła niepodzielnie panować deflacja, ogólny poziom cen spadł o niewiele ponad 1 proc. Za to koszty utrzymania mieszkań rosły z podobną dynamiką.

Autor: HouseMarket.pl 16 września 2015 08:27

Już po raz 14 z rzędu GUS poinformował, że w Polsce mamy do czynienia z deflacją, czyli spadkiem ogólnego poziomu cen. Jednak nie wszystkie dobra i usługi taniały. W ostatnich miesiącach podrożały: łączność, restauracje i hotele, rekreacja i kultura, a także dobra i usługi z kategorii zdrowie oraz mieszkanie. W większości przywołanych przypadków wzrosty są niewielkie, ale wyniki te i tak są wyraźnie wyższe niż ogólny wskaźnik deflacji. Warto w tym miejscu podkreślić, że choć o deflacji mówi się wiele, to przez ostatnie 14 miesięcy ogólny poziom cen spadł jedynie o 1,1 proc.

- Powoli trzeba się już też odzwyczajać od deflacji. Wszystkie prognozy potwierdzają bowiem, że już za kilka miesięcy zmieni się ona w inflację. Lipcowa projekcja przygotowana przez NBP sugeruje na przykład, że w całym 2015 roku średni spadek cen będzie na poziomie 0,8 proc., a w kolejnym inflacja wyniesie już 1,5 proc. - prognozuje Bartosz Turek, ekspert Lion's Bank.

Jeszcze bardziej aktualne dane publikuje Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Co miesiąc przygotowuje ono prognozę dotyczącą możliwych zmian wskaźnika inflacji (obecnie deflacji). Opublikowany przez nich Wskaźnik Przyszłej Inflacji we wrześniu zanotował spadek. Konkluzją najnowszej prognozy jest więc, że deflacja gościć będzie w rodzimych statystykach jeszcze przez kilka miesięcy. - Takie prognozy powinni przyjmować pozytywnie zarówno zadłużeni jak i ci, którzy myślą o zaciągnięciu kredytu - mówi  Bartosz Turek. - Obie grupy mogą korzystać na rekordowo niskim koszcie kredytu hipotecznego, co skutkuje nie tylko niskim poziomem comiesięcznych rat, ale też wzrostem zdolności kredytowej, a więc kwoty, którą banki są skłonne pożyczyć. Taka sytuacja nie będzie jednak trwać wiecznie, a dziś zaciągnięty dług może zdrożeć.

Od trzech miesięcy koszty nie rosną

Na koszty utrzymania mieszkania składają się m.in. koszty eksploatacyjne, wywóz śmieci, kanalizacji, energii i wody. - Na podstawie tempa wzrostu cen można szacować, że dziś na utrzymanie mieszkania czteroosobowa rodzina wydaje 892 zł. Wynik ten jest identyczny już od maja, a w perspektywie ostatnich 12 miesięcy podniósł się o skromne 8 zł – niby niewiele, ale w tym samym czasie ogólny poziom cen dóbr i usług spadł - zwraca uwagę ekspert Lion's Banku. - Warto w tym miejscu zauważyć, że w dłuższym terminie koszt utrzymania nieruchomości rośnie przeważnie znacznie szybciej niż inflacja. Na przykład przez ostatnie 5 lat rachunki związane z mieszkaniem wzrosły przeciętnie o 16,9 proc., podczas gdy inflacja w tym czasie wyniosła niecałe 8,5 proc., czyli wzrost ogólnego poziomu cen był dwa razy mniejszy.

 

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych