Gdańskie mieszkania komunalne również dla uchodźców

Gdańsk przyzna mieszkania tylko osobom ze statusem uchodźcy i na podstawie rekomendacji wojewody.

www.portalsamorzadowy.pl

Autor: PortalSamorzadowy.pl 07 września 2015 18:17

 

Rada Miasta Gdańska jednomyślnie głosami radnych PO i PiS przyjęła uchwałę dotyczącą umożliwienia pomocy uchodźcom w formie mieszkaniowej.

– Podobnie jak inne europejskie miasta musimy być gotowi na sytuacje, w których potrzebna jest im pomoc, dlatego postanowiliśmy uregulować związane z tym kwestie prawne. Rada Miasta Gdańska w ramach uchwały dała nam taką możliwość – napisał na blogu prezydent Gdańska Paweł Adamowicz.

Nie oznacza to, że mieszkania przyznawane będą automatycznie i bez limitu. Pomoc miałaby objąć 1-2 rodziny rocznie.

– Inicjując uchwałę, mieliśmy konkretnie na myśli rodziny z obszarów Ukrainy ogarniętych działaniami wojennymi, do zastosowania w sytuacjach nagłych, podbramkowych – wyjaśnia prezydent.

Mieszkanie tylko dla uchodźców

Każdy przypadek ma być analizowany indywidualnie. Prezydent przypomina, że od 18 lat miasto przyjmuje w ten sposób po dwie rodziny repatriantów rocznie i większość z nich już się zintegrowała z gdańską społecznością.

Miasto może udzielić wsparcia jedynie osobom mającym status uchodźcy i na podstawie rekomendacji wojewody pomorskiego.

– Nie wiem, czy gdańszczanie zdają sobie sprawę, że w Gdańsku od dziesiątków lat osiedlają się imigranci, niektórzy z nich otrzymują status uchodźcy. Nie jest to wielka grupa. W porównaniu do państw europejskich jest to grupa rzekłbym marginalna – podkreśla prezydent.

Przypomina, że uzyskanie statusu uchodźcy w Polsce trwa od 6 do 24 miesięcy, w trakcie których przybyszom często kończą się środki do życia oraz cierpliwość i wybierają drogę, dalej na Zachód.

– Nie jesteśmy krajem systemowo gościnnym. Zdarzają się jednak rodziny z Ukrainy, które, ze względu na swoich polskich przodków, czują się kulturowo lepiej w Polsce i tu proszą o status uchodźcy – pisze na blogu Paweł Adamowicz.

Pierwszeństwo dla rodzin z Gdańska

Z ośmiu rodzin, które miały status uchodźców z różnych krajów, a przebywały w Gdańsku, niewiele zostało. Większość po rocznym okresie funkcjonowania programu integracji wyjechała na Zachód. Główny powód był taki, że znaczą część pieniędzy, które otrzymywali w ramach pomocy musieli przeznaczyć na wynajem mieszkania na wolnym rynku i naukę języka, przez co nie starczało im już na życie.

– Z powyższych powodów nie przewidujemy w Gdańsku w najbliższym czasie wzrostu liczby rodzin o statusie uchodźców. W Gdańsku jest ogromne zapotrzebowanie na lokale komunalne i oczywistym jest, że pierwszeństwo mają rodziny z Gdańska. W odróżnieniu od większości miast w Polsce, od lat budujemy nowe mieszkania komunalne, choć oczywiście potrzeby są zawsze większe od możliwości – tłumaczy prezydent Paweł Adamowicz.

W maju tego roku prezydent powołał zespół, który ma wypracować jakiś (dziś w Polsce nikt tego nie wypracował) model współpracy z imigrantami.

Zespół tworzy 120 osób, z różnych instytucji państwowych, organizacji pozarządowych oraz imigranci z różnych państw. Do grudnia 2015 r., zespół ma wypracować model, który będzie dawał rekomendacje i wskazówki jak współżyć i integrować nasze społeczeństwo z przybyszami.

Przeczytaj na PortalSamorządowy.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych