PARTNER PORTALU

Gdańskie Nieruchomości odpierają zarzuty PiS

Procedury przetargowe realizowane przez Gdańskie Nieruchomości, w zależności od wartości szacunkowej zamówienia, prowadzone są na podstawie obowiązujących przepisów prawnych, w tym ustawy Prawo Zamówień Publicznych - oświadczyła rzeczniczka prasowa spółki Aleksandra Strug w odpowiedzi na zarzuty radnych PiS.

Autor: PAP 27 lutego 2019 15:04

Rzeczniczka Gdańskich Nieruchomości dodała, że szczegółowe wyjaśnienia poruszanych kwestii przez radnych Prawa i Sprawiedliwości zostaną "przekazane niezwłocznie po otrzymaniu dokumentacji", o której była mowa podczas konferencji prasowej PiS.

Przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Miasta Gdańska Kacper Płażyński poinformował w środę, że w ostatnich tygodniach radni PiS odbierają wiele sygnałów od mieszkańców o nieprawidłowościach w działalności miejskiego zakładu budżetowego Gdańskie Nieruchomości.

"W ostatnim czasie pracownicy tej spółki przekazali nam dokument wewnętrzny. Tezy w nim zawarte wydają się dość poważne i wymagają tego, aby podzielić się z nimi opinią publiczną, ale też wymagają komentarza ze strony władz Gdańska. Wynika z niego, że w Gdańsku możemy mieć do czynienia, niestety, przynajmniej w jakimś zakresie, z ustawianiem przetargów przy remontach, które nie wymagają procedury z ustawy o zamówieniach publicznych czyli do wartości 30 tys. euro" - powiedział Płażyński.

Jak dodał według wewnętrznego dokumentu z Gdańskich Nieruchomości, za niektóre z prac spółka płaciła większe pieniądze niż wynikałoby to z zawartych kontraktów. Dla przykładu, za jedno ze zleceń z lutego 2018 r. wykonawca dostał ponad 61 tys. zł, choć umowa opiewała na kwotę ponad 43 tys. zł. Według Płażyńskiego w spółce brakuje podstawowych dokumentów związanych z procedurą wyboru oferty. "A w jednym przypadku adnotacje na dokumencie dokonywane są nawet ołówkiem" - zaznaczył.

"Remonty przez Gdańskie Nieruchomości dokonywane są "na gębę", a chodzi przecież w poszczególnych przypadkach o kilkadziesiąt tysięcy złotych. Możemy więc mieć do czynienia ze skalą setek tysięcy a nawet milionów złotych. Umowy - jak się okazuje - są zawierane dopiero po dokonaniu remontów, a tak naprawdę dopiero po rozpoczęciu prac audytowych przez pracowników firmy. Ciężko jest więc wymagać dokumentów przetargowych, skoro nawet umów się nie podpisuje" - ocenił szef klubu radnych PiS.

Na pytanie dziennikarzy Płażyński dodał, że klub PiS nie będzie ws. Gdańskich Nieruchomości składać zawiadomienia do prokuratury. "Złożymy w tej sprawie interpelację do władz Gdańska. Od udzielonej odpowiedzi uzależniać będziemy dalszy tok postępowania w tej sprawie. Zakładam, że jeżeli pojawi się faktycznie uzasadnione podejrzenie, że mogło dojść do przestępstwa, to nawet nie my, radni, ale władze miasta na poziomie prezydenta, same powinny w tej sprawie złożyć zawiadomienie do prokuratury" - ocenił.

Radny PiS Andrzej Skiba dodał, że w zebranych informacjach o Gdańskich Nieruchomościach, radni opierali się też na ustaleniach z nagłych kontroli w spółce, na które pozwala im znowelizowana ustawa o samorządzie gminnym.

"Gdańskie Nieruchomości wydały jednak ostatnio absurdalne zarządzenie, które z dniem 14 stycznia ograniczyło nam czasowo możliwości zgodnych z prawem kontroli. O ile wcześniej mogliśmy żądać dokumentów, zgodnie z ustawą, praktycznie tego samego dnia, to teraz Gdańskie Nieruchomości ogranicza nasze możliwości kontrolne wskazując, że musimy tego dokonywać na piśmie, a strona urzędowa wyznaczyła sobie termin do 14 dni, a niekiedy nawet do dwóch miesięcy" - mówił Skiba.

Na konferencji prasowej przypomniano, że w Gdańsku na możliwość skorzystania z mieszkania komunalnego lub socjalnego czeka blisko 2 tysiące rodzin, a w mieście znajduje się ok. 1000 pustostanów.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.