Ile kosztuje apartament w dużym mieście?

Milion złotych może kosztować 90- lub 100-metrowe mieszkanie segmentu premium w Krakowie, Wrocławiu i Gdańsku. W Warszawie ceny są o kilkadziesiąt procent wyższe.

Autor: WGN 04 listopada 2015 16:48

Rynek pierwotny apartamentów w Polsce stanowi zaledwie około 4-5 proc. oferty deweloperskiej i jest zlokalizowany głównie w kilku dużych miastach.

Stolica to oczywiście również najdroższy rynek z cenami ofertowymi w granicach 20-22 tysięcy złotych za metr kwadratowy. Mowa oczywiście o najlepszych, centralnych, prestiżowych lokalizacjach – na Śródmieściu, Mokotowie czy Wilanowie. Górny pułap cen, jakie osiągają luksusowe mieszkania w stolicy to około 30 tys. zł/mkw. - podają eksperci WGN.

Poza Warszawą, drugim wiodącym rynkiem pozostaje Kraków, gdzie jedną z najlepszych lokalizacji, oprócz ścisłego centrum jest Kazimierz. Ceny sięgają 12-15 tysięcy złotych, w przypadku najlepszych projektów jest to powyżej 20 tysięcy. We Wrocławiu za mieszkanie na osiedlu apartamentów w cieszącej się prestiżem, zielonej dzielnicy – Biskupin, należy zapłacić około 9-11 tysięcy. Na rynku wtórnym apartamenty na starówce potrafią kosztować jednak nawet powyżej 15 tys. Na rynku luksusowych mieszkań liczy się oczywiście również Trójmiasto. Jedną z najdroższych inwestycji jest Sea Towers w Gdyni, gdzie ceny ofertowe metra mogą przekraczać 20 tysięcy.

Spory odsetek podaży luksusowych mieszkań przypada również na kurorty nadmorskie i górskie. Tu ceny są także bardzo wysokie. Apartamenty zlokalizowane w pasie nadmorskim w Świnoujściu, Mielnie czy Międzyzdrojach potrafią kosztować powyżej 10 tys. zł za metr. Podobnie ma się rzecz w takich lokalizacjach, jak Zakopane czy Karpacz. Część podaży przypada również na Mazury, choć ceny są tu nieco niższe.

Poza wiodącymi aglomeracjami i kurortami rzeczywistość cenowa jest natomiast zupełnie inna. W miastach regionalnych, takich jak Łódź, Katowice, Szczecin za mieszkania segmentu Premium w wersji „pod klucz” płaci się około 7-8 tys. zł.

Według analityków WGN polski rynek apartamentów chyba najmniej stracił na kryzysie na rynku mieszkaniowym, spośród wszystkich segmentów nieruchomości. Chodzi o spadek cen w porównaniu do szczytu bańki cenowej z lat 2007-2008. Co prawda po tamtym okresie wiele projektów sprzedawanych jako apartamenty musiało być przecenionych, ale chodziło najczęściej właśnie o inwestycje przewartościowane, których standard nie odpowiadał ani cenie ani określeniu apartament. Najlepsze inwestycje natomiast trzymały i trzymają cenę. Można więc powiedzieć, że kryzys podziałał na ten rynek oczyszczająco, odsiewając gorsze realizacje.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych