Inteligentny dom to już standard. Dla kogo smart home?

Deweloperzy coraz chętniej inwestują w systemy do domów inteligentnych. Według badań takich rozwiązań oczekuje już 2/3 nabywców nieruchomości, a co piąty deklaruje, że już z nich korzystał. O trendzie opowiada specjalista od systemów domów inteligentnych – Rafał Ciszewski z firmy Fibaro.

Autor: HouseMarket.pl 29 czerwca 2016 11:43

Systemy „smart home” są już elementem m.in. warszawskich, poznańskich i krakowskich inwestycji. Popularnością cieszą się szczególnie bezprzewodowe systemy nowej generacji.

- Deweloperzy na krajowym rynku nieruchomości coraz chętniej korzystają z nowoczesnych systemów zarządzania mieszkaniem i domem. Taka automatyka daje komfort i bezpieczeństwo, ale zalet jest dużo więcej. Od dłuższego czasu obserwujemy zwiększone zainteresowanie naszymi rozwiązaniami na rynku deweloperskim - mówi Rafał Ciszewski, menedżer ds. obsługi klienta biznesowego i rynku deweloperskiego Fibaro. - Z naszych systemów automatyki domowej korzystają deweloperzy budujący swoje inwestycje w Warszawie, Krakowie czy Poznaniu, ale popyt jest także w innych województwach.

Inteligencja budynkowa staje się naturalnym elementem rodzimego rynku nieruchomości. Ultranowoczesne systemy zarządzania naszym własnym M stają się coraz bardziej popularne wśród osób poszukujących nowych mieszkań. Popularność potęguje fakt, że systemy są bezprzewodowe i nie ma też konieczności dokonywania jakichkolwiek remontów przed ich instalacją.

- Z inteligentnych bezprzewodowych rozwiązań skorzystają między innymi mieszkańcy, którzy zdecydują się na zakup apartamentów i mieszkań w Warszawie, Krakowie, Poznaniu czy Ełku. Każde mieszkanie może być wyposażone w bezprzewodowy inteligentny system, dostosowany do nawet najbardziej wyszukanych potrzeb przyszłych lokatorów - mówi Rafał Ciszewski. - Do każdej inwestycji przydzielony jest opiekun, z którym można umówić się na zainstalowanie odpowiedniego pakietu lub rozbudowanie go o nowe funkcjonalności.

A jak wygląda działanie takiej technologii w praktyce? Systemem sterujemy za pomocą aplikacji na naszym smartfonie czy tablecie. Przesuwając palcem po ekranie możemy sterować urządzeniami. Z dowolnego miejsca na świecie da się uruchomić pralkę, klimatyzację lub piekarnik. Z kolei komputer służy do programowania systemu i dodawania kolejnych urządzeń. - Mamy możliwość budowania bardziej skomplikowanych sekwencji zdarzeń. I tak możemy sprawić, aby zaraz po zachodzie słońca zamykały się rolety, piekarnik włączał się tuż przed naszym powrotem albo upewnić się, że po prasowaniu nie dojdzie do pożaru i zdalnie wyłączyć żelazko - wyjaśnia ekspert. - Wszystko działa dzięki sterownikom i czujnikom, które komunikują się z centralką, mającą łączność z internetem.

 

 

 

 

 

 

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych