PARTNER PORTALU

Inwestorzy kupują lokale nad Bałtykiem

Nadbałtyckie inwestycje mieszkaniowe przyciągają klientów gotówkowych, którzy chcą osiągać zyski większe niż na lokatach bankowych.

Autor: HouseMarket.pl 18 lutego 2016 10:25

Dziś polski rynek nieruchomości jest bardzo rozgrzany. Spory – i zdaniem wielu znów rosnący odsetek nowych mieszkań jest kupowany z myślą o ich najmie.

- Inwestorzy koncentrują się nie tylko na warszawskich lokalach, lecz także szukają atrakcyjnych ofert w innych miastach regionalnych. Szczególnym powodzeniem cieszą się lokale w Trójmieście, kupowane zarówno z myślą o krótkoterminowym turystycznym najmie, jak i kontraktach z menedżerami firm – mówi Wioletta Kleniewska, dyrektor sprzedaży i marketingu w spółce deweloperskiej Polnord.

Nadbałtyckie kurorty z Trójmiastem na czele cieszą się dużą popularnością wśród turystów, nie tylko Polaków, lecz także Niemców, Norwegów i Szwedów. Co więcej, w tym regionie lokuje się coraz więcej firm z segmentu BPO czy SCC. A te przyciągają zarówno lokalnych pracowników, jak i osoby z innych miejscowości. Według Głównego Urzędu Statystycznego w latach 2005-2014, wskaźnik salda migracji na pobyt stały dla osób w tzw. wieku produkcyjnym wyniósł w samym Gdańsku +9.

Dobra stopa zwrotu

Ofertowa mediana cen nowych „M” w Trójmieście oscyluje wokół 317 tys. zł, tym samym jest o 6 proc. wyższa niż rok wcześniej. Podwyżki na tym rynku pokazują również statystyki Narodowego Banku Polskiego, według których średnie wyjściowe stawki za lokale na gdańskim rynku pierwotnym w III kw. 2015 r. znajdowały się na poziomie 6,5 tys. zł za mkw., zaś transakcyjne sięgały 6,1 tys. zł/mkw.

Dla porównania, rok wcześniej deweloperzy oferowali mieszkania za niecałe 6,1 tys. zł za mkw. a sprzedawali przeciętnie za 5,8 tys. zł za metr. Największa zaś pula lokali z pierwszej ręki w tym mieście kosztuje za 4-6 tys. zł za metr. Jednocześnie lekko rosną stawki najmu mieszkań. A obecnie stopa zwrotu z inwestycji w lokale na wynajem wynosi 5-7 proc. brutto.

- Rentowność inwestycji mieszkaniowej jest wyższa niż w przypadku 10-letnich obligacji skarbowych czy lokaty bankowej oraz podobna do uzyskiwanej na rynku nieruchomości komercyjnych. Relacja kosztów obsługi kredytu mieszkaniowego do czynszu najmu nadal umożliwia finansowanie kosztów kredytu przychodami z najmu – zapewniają przedstawiciele NBP.

Co istotne, już 10. raz z kolei Rada Polityki Pieniężnej utrzymała stopy procentowe na najniższym w historii poziomie. Tym samym lokaty dalej będą nisko oprocentowane, a kredyty relatywnie tanie. I jak wynika z prognoz Lion’s Bank, taka sytuacja utrzymywać się będzie przez dwa lata.

- Przed serią obniżek stóp procentowych, zapoczątkowaną pod koniec 2012 r., podstawowa stopa procentowa była na poziomie 4,75 proc. Dziś, dzięki decyzjom RPP, 30-letni kredyt mieszkaniowy stał się znacznie tańszy. Przeciętna rata stopniała bowiem z poziomu ok. 640 zł miesięcznie do 460 zł miesięcznie w przeliczeniu na każde pożyczone 100 tys. zł. Wynik ten uwzględnia już podwyżki marż związane z wprowadzeniem podatku bankowego – wylicza Bartosz Turek z Lion’s Bank.

Z dobrą infrastrukturą

Atrakcyjne ceny mieszkań, duży popyt na rynku najmu ze strony turystów jak i klientów biznesowych przyciągają do Trójmiasta inwestorów chcących ulokować kapitał w nieruchomości. Kupują za gotówkę najchętniej niewielkie kawalerki do 200 zł lub 2-3-pokojowe „M” do 400-450 tys. zł.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych