Izolacja akustyczna klatek schodowych w świetle przepisów

Odgłosy docierające do mieszkań z klatek schodowych to ogromny problem, którego nie należy bagatelizować. Stają przed nim inwestorzy i projektanci, a także mieszkańcy budynków, którzy muszą zmagać się z hałasem niekorzystnie wpływającym na komfort mieszkania.

Autor: HouseMarket.pl 08 czerwca 2017 11:31

Jakie są najczęstsze błędy popełniane podczas projektowania budynków oraz na co zwrócić szczególną uwagę w kwestii izolacji akustycznej?

- Można rozróżnić dwa rodzaje dźwięków, które docierają do naszych mieszkań. Pierwsze z nich to dźwięki powietrzne, czyli takie, które powstają w powietrzu. Mogą być to na przykład odgłosy rozmów na klatce schodowej. Drugą grupą są dźwięki uderzeniowe związane między innymi z wchodzeniem po schodach. Generowane są one na podestach oraz biegach. Jeżeli nie zapewnimy odpowiedniej jakości akustycznej dotyczącej obu kategorii dźwięków, czyli izolacyjności i od dźwięków powietrznych i od dźwięków uderzeniowych nie możemy mówić o pełnym komforcie akustycznym – opowiada ekspert, dr inż. Leszek Dulak.

Błędy na etapie projektowym

- Najczęściej popełnianym błędem dotyczącym izolacyjności akustycznej jest niestety nieuwzględnienie w ogóle problemu akustyki budynku na etapie projektu. Bywa także, że pomimo uwzględnienia kwestii ochrony akustycznej zdarzają się błędy polegające na niewłaściwym doborze rozwiązań materiałowych i konstrukcyjnych. Wreszcie liczyć należy się również z niewłaściwym lub niedbałym wykonawstwem, którego jakość w przypadku dźwiękoizolacyjności ma zasadniczy wpływ na efekt końcowy. Podsumowując można powiedzieć, że powszechnym błędem jest dobór niewłaściwych rozwiązań materiałowo-konstrukcyjnych oraz błędy wykonawcze. Dotyczy to zarówno ścian, stropów oraz elementów wykończeniowych, na przykład klejenia płytek bez zachowania warstwy dylatacji obwodowej. Elementami które należy uwzględnić w sposób szczególny i obowiązkowy przy izolacji akustycznej budynku są stropy i ściany rozdzielające lokale mieszkalne. Zapisy w warunkach technicznych jasno wskazują, że projektant jest zobligowany do spełnienia wymagań akustycznych związanych z tymi elementami. Nie należy zapominać również o wykonaniu na stropie w sposób właściwy podłogi pływającej, ponieważ tylko takie rozwiązanie w przypadku budynków mieszkalnych jest w stanie zagwarantować nam wystarczającą izolacyjność od dźwięków uderzeniowych – tłumaczy dr inż. Leszek Dulak z Katedry Budownictwa Ogólnego i Fizyki Budowli Wydziału Budownictwa Politechniki Śląskiej.

W zgodzie z sąsiadami

Nieporozumienia pomiędzy mieszkańcami to częsty problem w budynkach wielorodzinnych. Biegające dzieci sąsiadów czy starsza pani z lokalu obok słuchająca zbyt głośno radia – wielu z nas zna takie sytuacje. Podczas pracy nie pozwalają nam się skupić, a wieczorami przeszkadzają w zasłużonym wypoczynku. Powoduje to liczne nieporozumienia oraz kłótnie z sąsiadami, a atmosfera w budynku staje się napięta i mało przyjazna. Najczęściej jednak dochodzące do nas dźwięki nie są złośliwą działalnością lokatorów, a wynikają jedynie z niewystarczającej izolacyjności akustycznej.

- Negatywny wpływ hałasu na użytkowników mieszkań w sposób szczególny odbija się na ich zdrowiu psychicznym. W przypadku nieodpowiedniej ochrony akustycznej nasz system nerwowy jest najbardziej narażony na oddziaływanie dźwięków bytowych, czyli generowanych przez sąsiadów. Ponadto hałas tego typu często jest przyczyną nieporozumień wśród mieszkańców. Wynika to z fizyki zjawiska. Dźwięki – w szczególności uderzeniowe – inaczej odbierane są w pomieszczeniu odbiorczym, a inaczej w pomieszczeniu, w którym są generowane. W miejscach, w których powstają mogą być praktycznie niezauważone, natomiast w pomieszczeniach odbiorczych odbierane są jako hałas o wysokiej uciążliwości – mówi ekspert.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych