PARTNER PORTALU

Jak budować markę w nieruchomościach

Nie chodzi o to, żeby założyć profile we wszystkich portalach społecznościowych czy tweetować, kiedy nie ma się nic do powiedzenia. No chyba, że zależy nam na marce „Naczelny spamer Rzeczpospolitej” – ostrzega Joanna Malinowska-Parzydło.

Autor: PFRN 19 lutego 2016 14:13

Dla pośredników w obrocie nieruchomościami, podobnie jak dla innych grup zawodowych, niezwykle ważne powinno być budowanie marki osobistej, marki własnego biura...

Rzeczywiście wiedza i różnego rodzaju rozwiązania są dziś powszechnie dostępne. Człowiek przestaje się liczyć. Równocześnie jednak jesteśmy świadkami zmian biznesowych paradygmatów, gdzie relacja B2B czy B2C jest zastępowana relacją H2H, czyli Human to Human. Ludzie są dziś zmęczeni wyborem, koniecznością podejmowania licznych decyzji. Dlatego marka świeci tryumfy, a branding, czyli budowanie świadomości marki, czy w ogóle marka osobista stały się szeroko dyskutowanymi i ważnymi zagadnieniami. I nic nie zastąpi przy tym kompetentnego, wiarygodnego i rzetelnego człowieka, który - z racji pełnionej roli np. szefa czy pośrednika nieruchomości - nastawi ucho i postara się usłyszeć, z jakimi potrzebami przyszliśmy. Nie obawiam się tego, że Internet, oferując szeroko dostępną wiedzę, zastąpi człowieka. Przeciwnie - jesteśmy złaknieni wartościowych ludzi.

W jaki sposób można wykorzystać Internet do budowania reputacji i własnej marki?

Internet jest tylko narzędziem. Jeśli chcemy wykorzystać je do budowania marki osobistej, to musimy pamiętać, że ma ona różne wymiary. Możemy skupić się na tym, żeby ludzie nas rozpoznawali i kojarzyli z pewnymi wartościami. Możemy budować markę eksperta na danym rynku albo w danej dziedzinie. Możemy też postawić sobie za cel rozwijanie kompetencji w roli lidera, tak żeby ludzie mówili, że jesteśmy wyjątkowo wartościowym szefem. Marka jest szerokim zagadnieniem. Jeśli chcemy ją budować, to przede wszystkim powinniśmy ustalić, którą. Słowem powinniśmy mieć konkretną strategię. Jeśli chcemy zarządzać ludźmi i ich decyzjami, wspierać ich w wyborach, zarządzać biznesem czy zespołem, to najpierw powinniśmy zarządzić sobą. I to jest pierwsze wyzwanie! Jeżeli chcę budować markę, to muszę umieć sobie odpowiedzieć na pytania: kim jestem, jakie są moje wartości, co jest dla mnie ważne w życiu i w pracy zawodowej? Co jest wreszcie ważne dla moich klientów, po co do mnie przychodzą, jakie korzyści powinienem im zaoferować, czego potrzebują? Marketing i branding są pewnym zestawem działań, które trzeba przejść i powiedzieć: oto moja strategia marki. Dopiero wtedy możemy zastanowić się jak wykorzystać Internet, social media i różnego rodzaju narzędzia do tego, żeby nasze wartości i naszą markę skutecznie komunikować.

No właśnie jak?

Trzeba się przede wszystkim zastanowić gdzie są nasi odbiorcy? Nie chodzi o to, żeby sobie założyć profile we wszystkich portalach społecznościowych czy tweetować, kiedy nie ma się nic do powiedzenia. Marka to jest efekt naszej komunikacji. Najpierw trzeba odpowiedź sobie na pytania po co w ogóle chcę się angażować w komunikację internetową? Co wiem na ten temat? Czy rozumiem kim są moi odbiorcy? Czy mam pomysł na to, kogo zaproszę do kręgu swoich znajomych, bo to oni będą później odbiorcami mojego kontentu? Ba! Czy w ogóle mam pomysł na kontent, wartościowe treści? Czy to, co chcę publikować: zdjęcia, myśli, utwory muzyczne etc. ma jakąkolwiek wartość dla ludzi? Bo być może właśnie buduję sobie w Internecie markę „Naczelny spamer Rzeczpospolitej”.

Jak po deregulacji zawodu pośrednika budowanie marki, tak własnej jak i biura, może pomóc konsumentom oddzielić rzetelnego specjalistę od tego, który nie dotrzymuje standardów?

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych