PARTNER PORTALU

Jak kupić dom i podzielić go na mieszkania?

Ceny metra kwadratowego domu są dużo niższe niż ceny mieszkania. Zakup takiej nieruchomości może mieć więc kilka celów. Jeśli znajdziemy wspólników, którzy wejdą z nami w tego typu transakcję możemy stosunkowo tanio nabyć dla siebie mieszkanie.

Autor: WGN 08 maja 2015 16:03

Kupujący domy jednorodzinne raczej preferują mniejsze nieruchomości – o powierzchni 100 do maksymalnie 150 mkw. Popyt na duże domy jest słaby. Trudno takie obiekty zbyć, ale właśnie dlatego może być to dobra okazja inwestycyjna.

Inny pomysł, przy założeniu, że posiadamy wystarczającą zdolność kredytową, to np. kupno takiego domu z myślą o rynku najmu. Dzięki temu, że często na każdym piętrze są osobne łazienki i kuchnie, oraz często osobne wejście, dom taki świetnie będzie nadawał się pod wynajem, a przychody z tego tytułu mogą finansować nam kredyt.

Jeśli mamy wystarczającą zdolność kredytową, by samodzielnie kupić tak dużą nieruchomość, problem jest stosunkowo niewielki. Możemy bądź to wyodrębnić dla siebie mieszkanie i resztę sprzedać, finansując w znacznej mierze kredyt, bądź też wynajmować sporą część domu i uzyskać efekt podobny.

Jeśli jednak kupujemy dom ze wspólnikami, z myślą o tym by podzielić go na mieszkania, należy przede wszystkim mieć zaufanie do ludzi, z którymi wchodzimy w taką inwestycję. Pamiętajmy, że później trzeba będzie dokonać podziału współwłasności i wyodrębnić poszczególne mieszkania, co może być źródłem nieporozumień.

Od strony formalnej taka transakcja wygląda w ten sposób, że oprócz zbywcy nieruchomości u notariusza stawiają się wszyscy współkupujący, którzy zobowiązują się zapłacić proporcjonalnie do powierzchni, którą zamierzają zająć. W ten sposób każdy z kupujących uzyskuje swój udział we współwłasności wynikający ze stosunku powierzchni, którą chcemy zamieszkiwać do powierzchni całego budynku.

To jednak dopiero początek drogi, ponieważ na razie zyskujemy jedynie udział a nie osobne mieszkanie. By tak się stało, należy z jednej nieruchomości wyodrębnić kilka osobnych. Owo wyodrębnienie ma charakter zarówno fizyczny, jak i prawny. W sensie fizycznym dokonuje się odpowiednich przeróbek, tak by każde mieszkanie stanowiło niezależną, osobną nieruchomość. Chodzi więc np. o montaż drzwi wejściowych, rozdzielenie instalacji, montaż liczników dla każdego z lokali itp.

Kiedy już mieszkania w domu uzyskują fizyczną samodzielność (jest to potrzebne przy procedurze stwierdzenia samodzielności lokali przez nadzór budowlany), przychodzi pora na kroki prawne.

Zniesienie współwłasności, o które chodzi w tym przypadku może się dokonać poprzez wniesienie sprawy do sądu o zniesienie współwłasności, umowę notarialną, lub – jeśli jest jeden właściciel – poprzez jego jednostronną czynność - oświadczenie w formie aktu notarialnego.

By wyodrębnić osobne lokale musimy jednak przeprowadzić wiele dodatkowych czynności.

Pierwszy krok to inwentaryzacja budowlana, składająca się z części graficznej i opisowej dla lokali które chcemy wyodrębnić. Czynność tę może przeprowadzić wyłącznie osoba z uprawnieniami budowlanymi – np. rzeczoznawca. Gdy już mamy inwentaryzację należy złożyć w gminie wniosek o wydanie zaświadczeń o samodzielności lokali.

Gdy mamy zaświadczenia, można u notariusza podpisać umowę o zniesienie współwłasności. Oczywiście skutkiem takiego działania jest założenie księgi wieczystej dla każdego wyodrębnionego lokalu z własnym numerem.

Transakcje tego typu mogą okazać się opłacalne zarówno pod kątem inwestycyjnym, jak i z myślą o zakupie nieruchomości na własne potrzeby. Jeśli myślimy o rynku najmu ważna pozostaje lokalizacja. Należy również dobrze ocenić stan techniczny budynku i skalkulować ewentualne nakłady, które trzeba będzie ponieść na remonty i przeróbki budowlane w celu usamodzielnienia poszczególnych mieszkań.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych