PARTNER PORTALU

Jak obecnie wygląda opłacalność wynajmu krótkoterminowego?

Rynek wynajmu rośnie. Trend przyszedł do nas z zachodu, gdzie już od dawna cieszy się ogromną popularnością, a serwisy internetowe mu poświęcone zdobywają kolejnych użytkowników na całym świecie. To dobry sposób na osiągnięcie zysku z mieszkania, które nie jest użytkowane przez właścicieli, a mogłoby generować przychody i na siebie zarabiać. Przedstawiamy komentarz eksperta - Krystiana Kowalika, dyrektora zarządzającego, Homeprime.

Autor: HouseMarket.pl 17 maja 2018 14:11

Wynajem nieruchomości jest coraz bardziej popularnym sposobem na wykorzystanie potencjału mieszkania, które tymczasowo stoi puste. Z danych Raportu Property Index, Overview of European Residential Markets firmy Deloitte wynika, że w Polsce 15,3 proc. ogółu lokali stanowią te przeznaczone na wynajem. Korzystają z nich zarówno osoby prywatne, jak i firmy. W dużych polskich miastach, takich jak Warszawa czy Kraków, nieruchomości cieszą się wielkim powodzeniem wśród osób przyjeżdżających z innych miejscowości - studentów i turystów. Problemem, z którym często spotykają się właściciele mieszkania, jest jednak nagła utrata klienta i brak możliwości szybkiego ponownego zainteresowania ofertą. Lokal, który stoi pusty generuje tylko koszty, a mógłby przynosić zysk.

Dlaczego to się opłaca?

Rynek ten szybko się rozwija, ponieważ coraz więcej klientów rozumie, że wynajem krótkoterminowy po prostu się opłaca. Stopa zwrotu z mieszkania wynajmowanego tą drogą jest znacznie wyższa w porównaniu z tym samym lokalem wynajmowanym długoterminowo. To podstawowa zachęta dla właścicieli nieruchomości.

Zobaczmy to na przykładzie dwóch największych polskich miast. Średnia cena za noc w warszawskim lub krakowskim mieszkaniu wynosi 180 zł. Z kolei średni koszt miesięcznego wynajmu dwupokojowego mieszkania w Warszawie to 2600 zł, a w Krakowie odpowiednio 2100 zł. Oznacza to, że minimalny okres, w którym mieszkanie musi być wynajęte, aby przychód z wynajmu krótkoterminowego zrównał się z tym z długoterminowego, to w przybliżeniu 14 dni dla Warszawy i ok. 11 dla Krakowa.

Zyskać możemy więc nawet wtedy, gdy obniżymy cenę, by stworzyć konkurencyjną ofertę dla hoteli i hosteli. Przykładowo - wynajmując mieszkanie czteroosobowej rodzinie za 50 zł od osoby, już w tydzień (pobyt zwykle nie trwa dłużej) możemy zarobić 1400 zł.

Jeśli chcemy przewidzieć zyski z krótkoterminowego wynajmu mieszkań, warto sprawdzić ceny obowiązujące w hostelach i hotelach. W Krakowie, Warszawie czy Wrocławiu, czyli największych miastach Polski, do których co roku przyjeżdża dużo turystów – za nocleg trzeba zapłacić ok. 60-70 zł.

Kolejną istotną zaletą jest bezpieczeństwo wynajmu dla właściciela nieruchomości. Przy wynajmie krótkoterminowym nie ma zastosowania Ustawa o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego. Według art. 2, ust. 1, pkt 4, tego aktu prawnego - nie jest lokalem pomieszczenie przeznaczone do krótkotrwałego pobytu osób, w szczególności znajdujące się w budynkach (…) pensjonatów, hoteli, domów wypoczynkowych lub w innych budynkach służących do celów turystycznych lub wypoczynkowych. Ten zapis w jednoznaczny sposób chroni wynajmujących przed ewentualnymi nadużyciami czy oszustwami ze strony lokatorów.

Trzecim, równie ważnym argumentem za wynajmem krótkoterminowym, jest elastyczność. Korzystając z tej formy zarabiania, możemy udostępniać mieszkanie przez cały rok, ale też na przykład tylko na sezon letni, szczególnie w sytuacji, gdy wynajmujący długoterminowo mieszkanie studenci wyjeżdżają. Wtedy można przeznaczyć je na wynajem na zasadzie krótkoterminowych pobytów, bez ryzyka utraty zysku w trakcie wakacji. Co istotne, nie jesteśmy tu związani umową na długi okres z jednym wynajmującym, możemy więc w razie potrzeby skorzystać z naszego lokalu, kiedy tylko potrzebujemy.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych