PARTNER PORTALU

Jak zapowiada się rok 2016 w mieszkaniówce?

Poszczególni deweloperzy mogą osiągać lepsze wyniki niż w 2015 r., jednak oceniając globalnie, rok 2016 nie będzie lepszy. Czynniki wzrostu zostały w dużym stopniu skonsumowane.

Autor: HouseMarket.pl 05 stycznia 2016 13:59

Rok 2015 charakteryzował się wysokim popytem na zakup nowych mieszkań. Deweloperzy odnotowywali kolejne rekordy sprzedaży, łącząc to zjawisko przede wszystkim z historycznie najniższym poziomem stóp procentowych. Pozwala on na zaciąganie kredytu hipotecznego na bardzo korzystnych warunkach.

Poziom stóp procentowych przyczynił się także do wzrostu liczby klientów inwestycyjnych. Osoby posiadające wolne środki, zamiast nisko oprocentowanych lokat, zaczęły wybierać opcje alternatywne, w tym także zakup mieszkania z przeznaczeniem na wynajem. Dane pokazują, że rentowność takiej inwestycji w Polsce utrzymuje się na dobrym poziomie.

- Jednym z kluczowych czynników, mających wpływ na obecny trend dosyć wysokiego zainteresowania kupnem mieszkań, są także ich ceny, które utrzymują się na stałym poziomie. Deweloperzy na rosnący popyt zareagowali raczej zwiększaniem podaży, a nie podnoszeniem cen – twierdzi Marcin Zaremba-Śmietański, członek zarządu operacyjnego w grupie deweloperskiej GEO.

 Mały metraż, dużo pokoi

Dane z rynku pokazują, że klienci są stali w swoich preferencjach. Niezmiennie od lat największą popularnością cieszą się mieszkania dwupokojowe o powierzchni ok. 50 mkw. Klienci szukają lokali o małym metrażu, ale jednocześnie z większą liczbą pokoi. Dla wielu osób ważniejsze jest, że będzie można osobno ulokować dwójkę dzieci, nawet jeśli ich pokoje będą niewielkie.

W ostatnim roku rynek odnotował wzmożone zainteresowanie miejscami postojowymi, które stają się standardem. W przeciwieństwie do lat poprzednich, obecnie możliwość zakupu miejsca na parkingu podziemnym lub zewnętrznym na terenie osiedla jest wymogiem większości klientów.

Wśród istotnych trendów na rynku należy wymienić także rosnące zainteresowanie ofertą wykończenia mieszkania. Wzrasta ono systematycznie i dotyczy nie tylko inwestycji z najwyższej półki. Bardzo często z tej możliwości korzystają także osoby kupujące mieszkanie z przeznaczeniem pod wynajem.

Rok pod znakiem MdM

Plany nowelizacji rządowego programu, obawy klientów oraz przewidywania ekspertów i wreszcie efekty nowych przepisów to tematy, które były mocno akcentowane w dyskusji na temat sytuacji na rynku deweloperskim w ostatnim roku. Wśród zmian przede wszystkim należy wyróżnić włączenie do programu możliwości finansowania mieszkań i domów jednorodzinnych z drugiej ręki. Włączenie rynku wtórnego było tym, co mogło wśród deweloperów budzić obawę przed odpływem klientów. Trzeba jednak pamiętać, że zjawisko to nie było i nie będzie masowe.

W dużych miastach różnice pomiędzy limitami cenowymi dla rynku pierwotnego i wtórnego są na tyle duże, że realna dostępność oferty na tym drugim jest niewielka. - Wzmożone zainteresowanie mieszkaniami używanymi można zauważyć w mniejszych miejscowościach, gdzie po prostu brakuje nowych inwestycji deweloperskich. Z drugiej strony trzeba jednak pamiętać, że znaczna część klientów nastawiona jest na kupno nowego mieszkania i zmiany w MdM nie spowodują, że nagle zdecydują inaczej – przyznaje Marcin Zaremba-Śmietański.

Pozostałe zmiany w programie to zwiększenie kwoty dofinansowania i maksymalnej powierzchni, według której można liczyć dopłatę, a także zniesienie rygoru zakupu pierwszego mieszkania i limitu wieku w przypadku rodzin wychowujących troje lub więcej dzieci. - Te modyfikacje są bardzo znaczące, dotyczą jednak dość wąskiego grona, dlatego też można przewidywać, że wielodzietne rodziny chętniej rozważą kupno większych mieszkań, żeby skorzystać z dodatkowych dopłat – dodaje ekspert.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych