PARTNER PORTALU

Jak zapowiada się sytuacja na rynku kredytowym?

W 2017 r. kredytobiorców czeka nie tylko wzrost wymaganego wkładu własnego, ale również długie kolejki po rządowe dofinansowanie zakupu nieruchomości. Popularność Mieszkania dla Młodych w 2016 r. sięgnęła zenitu: na nowy rok została tylko połowa zaplanowanego budżetu.

 

Autor: HouseMarket.pl 28 listopada 2016 14:08

Chociaż kredyt hipoteczny jest jednym z najpopularniejszych produktów bankowych popyt na finansowanie zakupu nieruchomości znacząco spadł w trzeci kwartał 2016 r. – zgodnie z raportem Narodowego Banku Polskiego, z tego okresu. Instytucje finansowe systematycznie zaostrzają kryteria udzielania kredytów mieszkaniowych. Z danych wynika, że zmiana polityki wiąże się z wprowadzanymi regulacjami i bieżącą sytuacją gospodarczą. Warto pamiętać, że ważną przyczyną zmniejszenia zainteresowania kredytami hipotecznymi był szybki koniec bieżących środków, na 2016 r., w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. Zainteresowanie rządową dopłatą było tak duże, że już w lipcu zostały zablokowane wypłaty środków na zakup nieruchomości w 2017 roku.

Co dalej z Mieszkaniem dla Młodych?

Do Banku Gospodarstwa Krajowego trafiły już wnioski na kwotę 373 mln zł – z terminem wypłaty w 2017 roku. W związku z tym, że 2 stycznia zostanie odblokowana druga część budżetu na nowy rok, zainteresowanie zakupem własnego M na kredyt wzrośnie od razu. Biorąc pod uwagę, że środki na 2016 r. skończyły się już w marcu, należy spodziewać się szybkiego wyczerpania budżetu również tym razem. Program nabrał prawdziwego tempa dopiero pod koniec 2015 roku, a do 31 października zostało podpisanych 72,8 tys. umów kredytowych z państwowym dofinansowaniem na inwestycje warte. Na rok 2017 przeznaczono w sumie 692 mln zł, a ponad 740 mln na ostatni rok działania programu. Ogłoszenie końca Mieszkania dla Młodych również przyczyniło się do wzrostu zainteresowania programem.

Nowe zasady od nowego roku

Kolejki po rządowe dopłaty w 2017 r. będą dłuższe również dlatego, że styczeń otwiera ważną zmianę dla tych, którzy myślą o wyprowadzce „na swoje”. Obowiązkowy wkład własny – podstawowe kryterium na drodze do kredytu mieszkaniowego – rośnie. Zgodnie z Rekomendacją S w 2014 r. zostało wprowadzone obowiązkowe zabezpieczenie zakupu nieruchomości. Kredytobiorcy muszą dysponować własnymi oszczędnościami: początkowo było to 5 proc. wartości mieszkania, a w kolejnych latach 10 i 15 procent. Teraz wkład własny osiągnie najwyższą zakładaną wysokość: 20 proc., jednak niektóre banki, mimo istniejącej rekomendacji, będą oferować kredyty hipoteczne nawet bez wymaganej kwoty.

– Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego jest to rozwiązanie stosowane dla tych kredytobiorców, którzy posiadają zdolność kredytową, ale nie są w stanie pokryć wysokości wkładu własnego. Oznacza to w praktyce, że w 2017 r. przy zakupie mieszkania o wartości 300 tys. zł, zgodnie z Rekomendacją S, należy zgromadzić 60 tys. zł. Zakładając, że kredytobiorca dysponuje oszczędnościami na poziomie 10 proc. wartości nieruchomości, czyli 30 tys. zł, brakująca część wkładu zostaje zabezpieczona w kredycie. Konsekwencją tego jest podwyższenie miesięcznej raty o kilkadziesiąt złotych do momentu aż relacja pożyczonej kwoty do wartości nieruchomości będzie wynosić poniżej 80 procent – wyjaśnia Marta Sewerynek-Otwinowska, dyrektor działu Analiz Futuro Finance.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.