PARTNER PORTALU

Jak zwiększyć szanse na kredyt hipoteczny

Niewielu może pozwolić sobie na zakup lokum bez kredytu hipotecznego. Jedynie co ósmy ma oszczędności wystarczające na pokrycie wymaganego wkładu własnego.

Autor: HouseMarket.pl 28 stycznia 2016 15:03

Dodatkowo nowy rok przyniósł niekorzystne zmiany w ofercie bankowej, które mogą utrudnić uzyskanie kredytu hipotecznego. Eksperci Avivy i Expandera podpowiadają, jak odnaleźć się w gąszczu zmian i w jaki sposób przygotować budżet na spełnienie marzenia o własnym „M”.

Wkład własny to podstawa

Uzyskanie kredytu hipotecznego wymaga od wnioskodawców niemałych oszczędności. W tym roku znacząco spadła liczba banków udzielających kredytów z 10 proc. wkładem własnym. Pozostałe instytucje wymagają już oszczędności na poziomie 15 proc. lub nawet 20 proc. wartości mieszkania. Poza tym kredyty z najniższym (10 proc.) wkładem własnym są istotnie droższe.

Oznacza to, że aby uzyskać tani kredyt o wartości np. 300 tys. zł, w części banków będziemy musieli dysponować sumą 45 tys. lub nawet 60 tys. złotych. Tymczasem, jak wynika z raportu „Polak finansowym…singlem?” przygotowanego na zlecenie Aviva Investors TFI, zaledwie 13 proc. dysponuje taką sumą oszczędności.

– Co więcej, jak pokazało badanie, co trzeci Polak miewa problemy z regularnym, terminowym opłacaniem wszystkich rachunków, co może być oznaką słabszej kondycji gospodarstwa domowego. W takiej sytuacji odłożenie większej sumy staje się wyzwaniem przekraczającym możliwości finansowe wielu rodzin. – zauważa Marek Przybylski, prezes Aviva Investors TFI.

MdM tylko do wiosny?

Dla części osób, zainteresowanych zakupem mieszkania, wsparciem będzie program Mieszkanie dla Młodych. Dzięki niemu możliwe jest uzyskanie dofinansowania do zakupu lokalu, które będzie stanowić wkład własny. Niestety, aby uzyskać dopłatę, wnioskodawca musi spełniać liczne kryteria. Najtrudniejsze jest zwykle znalezienie mieszkania, którego cena mieści się w limicie. – Warto też wspomnieć o nowym problemie, który może pojawić się w tym roku.

– Po objęciu dopłatami rynku wtórnego i zwiększeniu ich wysokości dla wielodzietnych rodzin, gwałtownie wzrosło zainteresowanie programem MdM. W efekcie już teraz około połowa środków z tegorocznej puli została zarezerwowana. Jeśli utrzyma się tak szybkie tempo składania wniosków, pieniądze mogą skończyć się już w kwietniu. Będzie to oznaczało, że następne dopłaty będziemy mogli otrzymać dopiero w 2017 r. – zauważa Jarosław Sadowski, ekspert Expandera.

Dostaniemy mniej pieniędzy od banku

Kolejnym wyzwaniem, przed którym stoją kredytobiorcy jest zmiana w sposobie obliczania kosztów utrzymania, związana z zaleceniami KNF. Regulacje te są jednym z powodów, które doprowadziły w ostatnim czasie do znaczącego spadku przeciętnej zdolności kredytowej.

– Rodzina z dochodem wynoszącym 5 tys. zł netto jeszcze w grudniu mogła otrzymać kredyt w wysokości 438 tys. zł, a obecnie już tylko 382 tys. Warto dodać, że w ostatnich sześciu miesiącach przeciętna dostępna kwota kredytu aż w siedmiu bankach spadła o ponad 100 tys. zł. Najbardziej w Pekao, o 220 tys. zł. zł – mówi Jarosław Sadowski, Expander.

Oszczędności są niezbędne

Okazuje się zatem, że aby spełnić marzenia o własnym mieszkaniu, powinniśmy przede wszystkim zgromadzić jak największe oszczędności. W ten sposób nie tylko zwiększymy nasze szanse na uzyskanie kredytu, ale także możemy wybierać spośród większej ilości ofert i uzyskać lepsze warunki kredytowania. Jak jednak zrobić to skutecznie?

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych