Jaki będzie rynek mieszkaniowy w przyszłym roku?

Ostatni miesiąc, podobnie jak cały 2015 r., upłynął pod znakiem stabilizacji cen na wtórnym rynku mieszkaniowym. W przyszłym roku, według wstępnych założeń, kondycja rynku mieszkaniowego w Polsce powinna się w dalszym ciągu poprawiać.

Autor: HouseMarket.pl 22 grudnia 2015 11:19

Zmiany stawek ofertowych w największych polskich miastach były na tyle znikome, że nawet długi czas poszukiwania wymarzonego mieszkania pozostawał bez wpływu na koszt zakupu.

Średnie ceny ofertowe mieszkań wystawionych do sprzedaży w listopadzie były w 10 z 18 największych polskich miast wyższe, a w ośmiu minimalnie niższe niż w październiku. Z analizy serwisu Morizon.pl wynika, że po raz kolejny zmiany te można nazwać kosmetycznymi i uznać za potwierdzenie równowagi między podażą i popytem.

Z grona 18 analizowanych miast tylko w czterech zmiany cen sięgnęły 1 proc. lub więcej. W Poznaniu, Gdyni i Gorzowie Wlkp. stawki spadły - odpowiednio o 1 proc., 1,5 proc. i 1,6 proc. Miesięczny, skokowy wzrost nastąpił w Rzeszowie – w stolicy Podkarpacia średnia ofertowa wzrosła w porównaniu z październikiem o 2,7 proc.

Podsumowując mijający rok, można stwierdzić, że był on bardzo spokojny jeśli weźmiemy pod uwagę sytuację na rynku mieszkaniowym. Niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych i rozszerzenie zakresu programu Mieszkanie dla Młodych na rynek wtórny, które sprzyjają popytowi, równoważyła zwiększona podaż ofert na rynku pierwotnym.

Ceny w ciągu 12 miesięcy (listopad 2014 – listopad 2015) zmieniły się nieznacznie – w 13 na 18 analizowanych miast stawka za metr kwadratowy wzrosła lub spadła o mniej niż 100 zł. Najlepszą miarą tego, że ceny pozostają stabilne są rynki mieszkaniowe w Warszawie i Krakowie - w obecnej i byłej stolicy średnie ceny mieszkań praktycznie pozostają takie same jak przed rokiem (spadki o 24 i 15 zł/m2).

Nie bez znaczenia dla cen na rynku mieszkaniowym pozostaje rosnące grono klientów inwestujących w nieruchomości na wynajem. Ta bezpieczna i rokująca stałe zyski lokata kapitału staje się popularną alternatywą tak dla zakupu akcji na nieprzewidywalnej, zwłaszcza w okresie zmian politycznych, warszawskiej Giełdzie Papierów Wartościowych, jak i dla niskooprocentowanych lokat bankowych.

Koniec roku to także zwiększona aktywność tych klientów, których dotknie wchodzący w życie od 1 stycznia wymóg posiadania 15 proc. wkładu własnego przy zakupie mieszkania na kredyt. Znaczna część tych, dla których podwyższenie progu oznaczało zmniejszenie szans na zakup własnego M, zakończyła już proces poszukiwań i przystąpiła lub jeszcze przed nowym rokiem przystąpi do podpisania aktu notarialnego. Pozostali będą musieli sprostać wyzwaniu, spełniając już ostrzejsze warunki.

A co się zmieni na rynku mieszkaniowym w ciągu kolejnych 12 miesięcy? Jeśli nie dojdzie do nieprzewidywanych wstrząsów w krajowej gospodarce ani destabilizujących rynki finansowe wydarzeń na arenie międzynarodowej, jeżeli dochody obywateli nadal będą rosnąć (m.in. dzięki obiecywanym wypłatom 500 zł/mies. na dziecko), to kondycja rynku mieszkaniowego w Polsce powinna się w dalszym ciągu poprawiać.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych