Jakie pomysły na mieszkania pojawiają się w kampanii wyborczej?

Wątek mieszkaniowy w tegorocznej kampanii wyborczej do parlamentu pojawiał się rzadko, a przedstawiane przez polityków propozycje wzbudzają wątpliwości - podaje Gazeta Wyborcza.

Autor: Wyborcza.pl 21 października 2015 08:55

Zjednoczona Lewica (ZL) obiecuje "narodowy program mieszkaniowy", którym przebija "3 mln mieszkań" Prawa i Sprawiedliwości (PiS) z kampanii w 2005 r. Przypomnijmy, że PiS zapowiadał wówczas, że rodziny o niskich i średnich dochodach będą mogły kupić sobie lokum za nie więcej niż 100 tys. zł. Podstawą miał być wieloletni kredyt poręczany przez państwo, które miało także pomagać w jego spłacie. Program "Rodzina na swoim", który ostatecznie powstał, znacznie odbiegał od prezentowanego przez PiS w czasie wyborów.

Natomiast ZL chce poprawić dostępność mieszkań na wynajem. Jak relacjonowała PAP, kandydujący do Sejmu z listy ZL Janusz Palikot (Twój Ruch) przekonywał w czasie jednej z konferencji prasowych, że dotychczasowe programy rządowe dla młodych kupujących mieszkania w istocie "wspierały istniejący system dewelopersko-bankowy", dodając "trochę pieniędzy ludziom, którzy wzięli kredyty, bo mieli zdolność kredytową". Według Palikota młodzi, którzy są na granicy zdolności kredytowej, są wpychani w kredyty wieloletnie, które ledwie są w stanie obsługiwać i jeśli np. stracą pracę czy spadną ich zarobki, ryzykują całym swoim majątkiem. - Chodzi o to, żeby była alternatywa, która spowoduje, że ci, którzy mają minimalną zdolność kredytową, ale przede wszystkim ci, którzy jej nie mają, także mogli liczyć na mieszkania, przynajmniej na wynajem - zachwalał Palikot program ZL.

Uruchomienie nowego programu "Mieszkanie dostępne", który zakłada wspieranie budownictwa czynszowego, zapowiada też rządząca od ośmiu lat Platforma Obywatelska (PO). Przypomnijmy jednak, że poprzedni tego typu program skasowała w 2009 r., likwidując wtedy działający przy BGK Krajowy Fundusz Mieszkaniowy, który udzielał preferencyjnych kredytów na budowę czynszówek w ramach Towarzystw Budownictwa Społecznego (TBS) i spółdzielni.

Także Nowoczesna Ryszarda Petru proponuje zachętę podatkową dla inwestujących w mieszkania na wynajem. Dzięki przyspieszonej amortyzacji mogliby uniknąć podatku od zysków z wynajmu. Nowoczesna liczy, że wzrost podaży mieszkań na wynajem spowoduje obniżkę czynszów.

Ale są też wyjątki. Słowo "mieszkania" nie pada w deklaracji wyborczej PSL, którą zatytułowało "Blisko ludzkich spraw". Nie podnoszą tej kwestii także komitety wyborcze Kukiz'15 i KORWiN.

Podobał się artykuł? Podziel się!

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych