PARTNER PORTALU

Jan Dziekoński, Mzuri: rynek najmu może urosnąć nawet 4-krotnie

Jaki jest potencjał rynku najmu mieszkań w Polsce? Co sprzyja jego rozwojowi, przed jakimi stoi wyzwaniami, a co może go ograniczać? Wyjaśnia Jan Dziekoński, prezes zarządu Mzuri Investments.

Autor: HouseMarket.pl 16 sierpnia 2018 23:25

—Polski rynek najmu jest rynkiem dojrzewającym. Średnio w Unii Europejskiej na rynku komercyjnym jest wynajmowanych 20 proc mieszkań, w Polsce 5 proc. Proste porównanie pokazuje, że rynek może urosną 2, 3 a nawet 4-krotnie — mówi Jan Dziekoński, prezes zarządu Mzuri Investments, największej w Polsce firmy zarządzającej wynajmem mieszkań.

Na taką sytuację wpływają m. in. różnice kulturowe: w krajach UE najem jest od dawna popularny, ceny mieszkań są dużo droższe, więc na kupno nie każdego stać. W Polsce dominuje jeszcze dażenie do własności, dostępność atrakcyjnych mieszkań pod wynajem jest nadal mała, szczególnie poza stolicą. Jednak sytuacja się zmienia. Osoby, które posiadają już mieszkanie i pieniądze na inwestycje, chętnie kupują kolejne z przeznaczeniem na wynajem. Rośnie grupa ludzi, którzy decydują się na wynajem, bo takie są ich lifestylowe preferencje. Chcą być elastyczni i mobilni. Kolejną grupą są emigranci zarobkowi: przyjechali z zagranicy, w Polsce pracują, nie wiedzą jednak czy zostaną tu na dłużej. Wynajmują często nasi wschodni sąsiedzi z Ukrainy czy Białorusi.

— Definitywnie jest to rynek wzrostowy — wyjaśnia Jan Dziekoński. — Barierą dla tego wzrostu jest tak naprawdę podaż mieszkań, bo chętnych jest dużo. W moim przekonaniu popyt jest ciągle niezaspokojony przez dobrą jakościowo podaż mieszkań: produkt dostępny na rynku często nie pasuje do oczekiwań najemców — dodaje.

W stolicy sytuacja jest zadawalająca, bo to główny rynek deweloperski, jednak w innych, szczególnie mniejszych miastach brakuje produktu, który zaspakajałby potrzeby najemców. Mieszkania mają ogrzewanie elektryczne lub węglowe, niesatysfakcjonujący stan ogólny, brak remontów, udogodnień, stary, awaryjny sprzęt, przestarzałą instalację, meble „po babci”, mało estetyczny wystrój. Barierą dla najemców są więc brzydkie, zaniedbane mieszkanie, które nie spełniają norm jakościowych.

— Pewną barierą dla rozwoju rynku wynajmu jest dostępnośc atrakcyjnych nieruchomości. Początkujący inwestorzy, którzy kierują się do deweloperów by kupić mieszkanie na wynajem natkną się obecnie na dwie bariery. Pierwsza to rosnące ceny, po drugie tych mieszkań będzie w najbliższym czasie mniej. Statystyki pokazują, że sprzedaż mieszkań spada: to efekt cenowy, ale przede wszystkim efekt malejącej produkcji deweloperów — przedstawia kolejne ograniczenia Jan Dziekoński.

Podaż rynku pierwotnego będzie niższa, atrakcyjny będzie rynek wtórny, który cenowo będzie nadążał wówczas za rynkiem pierwotnym. Dziekoński zwraca też uwagę na barierę, wynikającą z ograniczania dostępności produktów finansowych do obsługi tego typu inwestycji. Banki chętnie dają kredy na mieszkanie, nawet na mieszkanie pod wynajem, ale przy kolejnym zaciąganym kredycie zacznie się działalność gospodarcza, więc bank rozważy sensowność przyznania kredytu hipoteczny, a na pewno podniesie oprocentowanie.

Dla klienta indywidualnego, który buduje portfel i ma więcej niż jedno czy dwa, mieszkania, pewnym ograniczeniem może być zarządzanie mieszkaniami na najmem.

— Rośnie oferta operatorów, zarządzających najmem, just już ich kilku, kilkunastu na rynku - inwestorzy mogą więc oddać mieszkania w ręcę profesjonalnego operatora. Dostępność tych usług będzie coraz większa, na razie barierą jest brak świadomości jej istnieniu. Dzisiaj profesjonalnie zarządzanych mieszkań jest około 10 tys., a mieszkań komercyjnie wynajmowanych, według oficjalnych statystyk podatkowych jest 800, 900 tys.— podkreśla dysproporcje Jan Dziekoński. 

 

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.