PARTNER PORTALU

Jan Śpiewak o reprywatyzacji w Warszawie. Zajmowała się nią typowa mafia

Proceder dzikiej reprywatyzacji w warszawskim ratuszu rozpoczął się jeszcze w połowie lat 90-tych. Brała w tym udział typowa mafia - powiedział w poniedziałek Jan Śpiewak, autor książki Ukradzione miasto.

Autor: PAP 21 listopada 2017 10:57

Śpiewak, który obecnie należy do Stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa jest autorem książki "Ukradzione miasto", która w poniedziałek ukazała się w księgarniach. Opowiadał o niej w "Superstacji".

"17 stycznia 1997 roku dotarliśmy do protokołu konferencji i seminarium, które zorganizowało Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Wtedy w Warszawskim ratuszu (prezydentem był wówczas Marcin Święcicki - PAP), odbyła się narada z udziałem kilku sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego i urzędników warszawskiego ratusza" - mówił opisując początek swojego śledztwa.

Dopytywany, kto uczestniczył w seminarium, doprecyzował: "trzech sędziów NSA i wiceprezydent Warszawy". "Te nazwiska szerokiej publiczności nic nie będą mówiły, są to osoby, które raczej były na zapleczu reprywatyzacji" - tłumaczy Śpiewak. Dodał, że "spotkali się i ustalili, jak mają przebiegać postępowania reprywatyzacyjne". "Co skandaliczne - rezultat ich pracy był sprzeczny z wówczas obowiązującym orzecznictwem sądów administracyjnych" - podkreślił Śpiewak.

Jak dodał, w 1999 roku ówczesny prezydent Warszawy Paweł Piskorski "oddał kamienicę przy ul. Flory 3, uzasadniając jej zwrot nie w oparciu o orzecznictwo sądowe, tylko opierając się na ustaleniach konferencji SKO".

"Znaleźliśmy wystarczająco dużo tropów, żeby stwierdzić, że w dzikiej warszawskiej reprywatyzacji brała udział zorganizowana przestępczość; czyli np. pan Piotr B. pseud. Łapa (...) - to jest osoba bardzo ściśle związana ze służbami WSI i rosyjskimi służbami specjalnymi" - powiedział Śpiewak. Jak podkreślił, "to był układ ze styku służb, zorganizowanej przestępczości i wielu prawników".

Według Śpiewaka korzystały z tego również "osoby pochodzące ze świata mediów, celebryci"; "cały przekrój warszawskiego establishmentu" - powiedział.

Ocenił równocześnie, że wszystko "zaczęło za prezydentury Święcickiego w połowie lat 90-tych". "Potem był Paweł Piskorski i kontynuacja tego układu, który nigdy nie został rozliczony, bo przychodzi Lech Kaczyński, który wstrzymuje całe miasto, bo boi się korupcji, i nic się nie dzieje, ale w 2005 roku (...) przychodzą komisarze pisowscy - pan Marcinkiewicz i Kochalski i zaczynają robić to samo, co poprzednicy; potem przychodzi Hanna Gronkiewicz-Waltz" - wskazywał Śpiewak.

Podkreślił, że swoją książkę pisał "bardzo szybko" bo "miał dylemat, czy informować te osoby, które są w książce, że w niej będą". Podkreślił także, że aktualnie "ma dziesięć toczących się przeciw niemu spraw" w sądach. "Ryzyko, że publikacja książki zostanie wstrzymana była bardzo wysoka. (...) Razem z wydawcą uznaliśmy więc, że ograniczymy się w ocenach do minimum i przedstawimy fakty, co do których nie ma żadnej wątpliwości i, które można udowodnić na drodze sądowej" - powiedział.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.