PARTNER PORTALU

Już 150 tysięcy Polaków ma w domu klimatyzację

Gwałtowny wzrost popularności klimatyzacji to namacalne efekty tropikalnych upałów, które coraz częściej nawiedzają Polskę. W ciągu trzech lat Polacy wyposażyli w te urządzenia ponad 86 tysięcy mieszkań – wynika z szacunków Open Finance opartych o dane GUS.

Autor: Bartosz Turek, Open Finance 11 lipca 2017 11:08

Lipiec obchodzi się z nami łagodnie. Choć tradycyjnie jest to najbardziej upalny miesiąc, to w bieżącym roku temperatury nie są aż tak ekstremalne. Wystarczy jednak kilka dni, w których temperatura powietrza dobijała w okolicę 30 stopni Celsjusza, aby właściciele domowych klimatyzatorów docenili swój zakup, a ze sklepowych półek zniknęły urządzenia dające choć trochę wytchnienia.

I choć klimatyzacja w domu coraz rzadziej uchodzi za ekstrawagancję, to urządzenia te pozostają mało popularne. „Nad Wisłą” trzydziestostopniowe upały trwają od kilku do 30 dni w roku. Trudno się więc dziwić, że większość osób uważa, że ten okres można po prostu przeczekać unikając wydatków i całego zachodu związanego z uzyskiwaniem niezbędnych pozwoleń i samym montażem.

Polacy kupują klimatyzatory tysiącami

Nie zmienia to faktu, że w bieżącym roku liczba domów i mieszkań wyposażonych w klimatyzację mogła w 2016 roku przekroczyć 150 tysięcy – wynika z szacunków Open Finance. Dane GUS za rok wcześniejszy sugerowały, że takich nieruchomości było 134 tysiące. Dla porównania w 2012 roku mieszkań i domów wyposażonych w klimatyzację było tylko 48 tysięcy.

Skąd szybszy przyrost w ostatnich latach? Powody najpewniej są dwa. Polacy są coraz bardziej zamożni, a poza tym upały stają się coraz dotkliwsze.

Najczęściej wybieramy przenośny

W związku z tym, że upały w Polsce trwają dość krótko, nie powinno dziwić, że rodacy wybierają przede wszystkim klimatyzatory przenośne (60 proc. przypadków według GUS). Ich atutem jest relatywnie niska cena (1-2 tys. zł) oraz fakt, że można je schować gdy tylko skończy się lato. Niestety do tej beczki miodu trzeba też dodać niemało dziegciu. Przenośne klimatyzatory są bardzo głośne, są w stanie chłodzić powierzchnię od 15 do 35 metrów, a do tego są mało efektywne, czyli potrzebują sporo energii elektrycznej, aby zneutralizować upał w domu. Co więcej ciepłe powietrze z urządzenia jest odprowadzane na zewnątrz sporych rozmiarów rurą, którą przeważnie wystawia się za okno. Efekt? Przez otwarte okno dostaje się do mieszkania ciepłe powietrze z zewnątrz.

Nawet 2-3 razy mniej prądu zużyje klimatyzator typu „split”. W tym przypadku klimatyzator składa się z dwóch urządzeń – skraplacz, czyli najgłośniejsza część oddająca ciepło montowana jest na zewnątrz budynku, a parownik, z którego wieje przyjemny chłód znajduje się w mieszkaniu. Takie urządzenie chłodzące pojedyncze pomieszczenie, to rozwiązanie, na które zdecydowało się 22% posiadaczy klimatyzacji.

Klimatyzacja centralna, w której jeden skraplacz służy więcej niż jednemu parownikowi (część chłodząca), to najrzadziej spotykany przypadek. Na tego typu urządzenie zdecydowało się 24 tys. gospodarstw domowych – wynika z danych GUS za 2015 rok. Koszt instalacji dobrej jakości wraz z montażem dla 2-pokojowego mieszkania to około 5-10 tys. zł.

Na tym oczywiście nie koniec wydatków. Do kosztów trzeba też dodać wyższe rachunki za prąd. W przypadku 2-pokojowego mieszkania trzeba się liczyć z podniesieniem ich o przynajmniej 100 - 200 złotych miesięcznie. Wiele zależy od tego jak dużo energii cieplnej chcemy zneutralizować i jak efektywne mamy urządzenie. Niezależnie od tego trzeba też przygotować się na wydatki związane z regularnym serwisowaniem urządzenia, aby nie pozwolić na rozwój szkodliwych drobnoustrojów. Raz do roku oznacza to przeważnie koszt od 150 do 250 zł. W przypadku urządzeń przenośnych koszt powinien być niższy o ile użytkownik sam zawiezie je do punktu serwisowego.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych