PARTNER PORTALU

Konferencja u RPO: programy mieszkaniowe to lek na przeciwdziałanie bezdomności

Schroniska dla bezdomnych nie działają efektywnie, skuteczny i opłacalny system przeciwdziałania bezdomności mogą stworzyć natomiast programy mieszkaniowe - przekonywali w czwartek uczestnicy konferencji zorganizowanej w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Autor: PAP 06 października 2017 11:17

Konferencję zorganizowała działająca przy RPO Komisja Ekspertów ds. Przeciwdziałania Bezdomności wspólnie z Fundacją Habitat for Humanity Poland i Komisją Ekspertów ds. Osób Starszych i Komisji Ekspertów ds. Osób z Niepełnosprawnością.

W konferencji wzięli udział m.in. przedstawiciele ministerstwa infrastruktury i budownictwa oraz ministerstwa rodziny pracy i polityki społecznej.

RPO Adam Bodnar w swoim wystąpieniu podkreślił znaczenie deinstytucjonalizacji w rozwiązywaniu problemów społecznych, w tym bezdomności. "Tworzenie wielkich ośrodków, gdzie osoby są de facto izolowane, oddzielane od normalnego życia społecznego - to nie jest żadne rozwiązanie problemu. Potrzebne jest nastawienie na wsparcie środowiskowe, kompleksową opiekę" - powiedział rzecznik.

Podkreślił też potrzebę współpracy i koordynacji działań pomiędzy ministerstwami w walce z bezdomnością.

Jakub Wilczek z Ogólnopolskiej Federacji na rzecz Rozwiązywania Problemu Bezdomności zwrócił uwagę, że choć miejsc w placówkach dla bezdomnych nie brakuje, wciąż nie zmniejsza się problem bezdomności w kraju.

Jak podał, definicja bezdomności, zapisana w ustawie o pomocy społecznej mówi, iż "bezdomną jest osoba, która nie zamieszkuje lokalu mieszkalnego i nie jest zameldowana w rozumieniu przepisów o ewidencji ludności".

"Problem jest taki, że pomiędzy bezdomnością a stanem, w którym mówimy o braku problemów mieszkaniowych jest mnóstwo stanów pośrednich. Ta ustawa tego nie widzi, zakłada, że jest punkt wejścia w bezdomność, a nie ma takiego momentu, to jest proces ciągły" - podkreślił Wilczek.

Jako przykład podał samotnie wychowujące matki, ofiary przemocy domowej, czy osoby zarabiające najniższą krajową, które nie potrafią się same utrzymać.

Wilczek podkreślił, że bardziej indywidualne podejście do danej osoby jest nie tylko efektywne, ale również bardziej opłacalne finansowo.

"Osoby przebywające w miejscach niemieszkalnych, squotach, pustostanach, generują gigantyczne koszty, koszty opieki medycznej nad nimi, koszty interwencji służb mundurowych, pracy pracowników socjalnych, to wszystko są koszty, których tak naprawdę nikt w Polsce nie próbuje liczyć" - ocenił.

"Jest też aspekt humanitarny, pomocy tym osobom, aczkolwiek też zdajemy sobie sprawę, że nie wszystkim w ten sposób jesteśmy w stanie pomóc" - przyznał.

Zdaniem Wilczka schroniska dla bezdomnych, które powinny mieć charakter interwencyjny, stały się punktem docelowym, przez co są nieefektywne. "One są po prostu zapchane, ludzie bytują w placówkach zbiorowego zamieszkania po 6, 7 lat i te placówki ich psują, wyrabiają w nich zupełnie nienaturalne zachowania związane z funkcjonowaniem sztucznej dla nich rzeczywistości - ocenił.

"Jeżeli w placówce osoby zamieszkują po kilka lat, to uzależniają się od funkcjonowania w tej grupie, od wsparcia, które jest do niej kierowane i finansowego - w postaci zasiłków, ale też niefinansowego, np. zawsze przygotowanych posiłków. Nawet jeżeli uda im się wyjść z tej placówki i dostać mieszkanie z gminy, to nie radzą sobie rady" - przyznał.

Wilczek podkreślił, że efektywne rozwiązanie problemu mogą stanowić różne modele pomocy mieszkaniowej. Programy są oparte na zapewnieniu mieszkania jako punktu wyjściowego, który razem z niezbędnym wsparciem organizacyjnym, pozwala osobom bezdomnym na trwałą zmianę ich sytuacji, przez stopniowy powrót do samodzielnego życia.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych