Kredyt mieszkaniowy. Jak nie stracić 300 tys. zł?

Niemal co drugi Polak planujący zakup nieruchomości ze wsparciem kredytowym przyznaje, że starając się o kredyt hipoteczny, nie sprawdza ofert wszystkich banków.

Autor: HouseMarket.pl 20 czerwca 2016 15:47

44 proc. z tej grupy jest przekonanych, że warunki kredytowania w różnych bankach są do siebie bardzo podobne. Tymczasem, wybierając najlepszą ofertę kredytową, można zaoszczędzić nawet kilkaset tysięcy złotych.

Kupno mieszkania to jedna z najważniejszych decyzji w życiu większości Polaków. Prawie połowa z nich przy realizacji marzeń o własnym M, w mniejszym lub większym stopniu, musi skorzystać ze wsparcia bankowego.

Niestety, gros osób zmęczonych poszukiwaniem odpowiedniego lokalu z mniejszym zaangażowaniem i ostrożnością podchodzi do weryfikacji dostępnych na rynku ofert kredytu hipotecznego.

Błędne przekonanie

Głównym powodem wybiórczej weryfikacji ofert kredytów hipotecznych, wskazywanym przez 44 proc. respondentów ankiety jest przekonanie, że wszystkie banki proponują podobne opcje. 30 proc. ankietowanych uważa natomiast, że nie ma odpowiedniej wiedzy pozwalającej prawidłowo zweryfikować oferty kredytowe i zdaje się w tej kwestii na swojego doradcę finansowego, zaś niecałe 27 proc. nie chce tracić czasu na sprawdzanie wielu możliwości.

Takie podejście sprawia, że 43 proc. Polaków starających się o kredyt weryfikuje oferty tylko kilku banków, nieświadomie ryzykując stratę nawet kilkuset tysięcy złotych, które mogliby spożytkować na zakup większej nieruchomości lub inny cel.

35 proc. ankietowanych deklaruje, że samodzielnie uda się do banków w celu weryfikacji swojej zdolności kredytowej i zapoznania się z aktualnymi ofertami kredytów. Niestety niewiele osób zdaje sobie sprawę, że każda weryfikacja zdolności kredytowej wiąże się ze sprawdzeniem klienta w Biurze Informacji Kredytowej (BIK), a każde kolejne zapytanie ze strony kredytodawcy obniża wiarygodność kredytobiorcy. Z tego powodu doradcy rekomendują zwykle tylko kilka instytucji, w których warto starać się o kredyt.

– Różnice między ofertami banków na poziomie kilkuset tysięcy złotych mogą mieć determinujące znaczenie dla finansów gospodarstwa domowego na wiele lat. Niestety, składanie kolejnych wniosków, aby samodzielnie sprawdzić ofertę wszystkich instytucji, jest bardzo czasochłonne i sukcesywnie obniżana scoring klienta. W skrajnych przypadkach może okazać się, że po złożeniu kilkunastu wniosków do różnych banków, w ostatnim nasza prośba zostanie odrzucona ze względu na odpowiedź z BIK. Aby uniknąć takich sytuacji, doradcy sprawdzają zdolność klienta w systemie i spośród dostępnych ofert wybierają tylko te najkorzystniejsze – wyjaśnia Sławomir Rykalski, członek zarządu FinPack.

Właściwy bank

Wiele osób, do momentu zaciągnięcia kredytu, nie zdaje sobie sprawy, jak dużą cześć kwoty do spłaty stanowi koszt kredytu. Na jego wysokość mają wpływ m.in. marża, prowizja, produkty okołokredytowe. Niewielka zmiana jednego parametru może przynieść znaczące oszczędności. Dlatego tak istotna jest weryfikacja ofert wszystkich banków, a nawet różnych opcji kredytu hipotecznego w ramach jednej instytucji.

W przypadku kredytu w wysokości 200 tys. zł zaciąganego na 30 lat, różnica między najtańszym a najdroższym kredytem oferowanym przez różne banki jest ogromna – wynosi aż 151,669 tys. zł.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych