PARTNER PORTALU

Łódź: apelacja frankowiczów o zwrot nadpłaty od mBanku

Przed Sądem Okręgowym w Łodzi rozpoczęła się w poniedziałek rozprawa apelacyjna klientów mBanku domagających się zwrotu nienależnie - ich zdaniem - pobranych rat kredytu hipotecznego indeksowanego we frankach szwajcarskich. W I instancji sąd uznał, że bank nie musi zwracać pieniędzy.

Autor: PAP 12 marca 2018 14:34

Proces małżeństwa K., które w 2006 roku wzięło kredyt hipoteczny w wysokości 360 tys. zł indeksowany we frankach szwajcarskich przeciwko mBankowi, toczył się przed łódzkim sądem od 2015 roku do września ub. r.

Para domagała się w nim zwrotu ponad 62 tys. zł nadpłaty wraz z odsetkami, która - ich zdaniem - powstała z uwagi na to, że przy spłacie kredytu, klauzule przeliczenia walutowego były niezgodne z prawem (abuzywne). Kwestionowali oni zarówno klauzulę dotyczącą kursu walut, czyli klauzule indeksacyjne, jak również klauzulę zmiennego oprocentowania.

"Nasze żądanie stanowiła kwota różnicy pomiędzy sumami rat, które wpłacono do banku, a tą kwotą, która - naszym zdaniem - powinna być należna bankowi w sytuacji, w której te klauzule byłyby wyeliminowane z umowy" - tłumaczyła wówczas pełnomocnik małżeństwa K., radca prawny Agata Niedziela.

Jak mówiła, małżeństwo nie było w stanie zidentyfikować tych kursów walut, które były wykorzystywane przez bank do obliczenia wysokości rat. "To odbywało się według tabeli kursowej, której sposób ułożenia był powodom nieznany. Nie było wskazanych parametrów, algorytmów, w jaki sposób bank te kwoty obliczał" - wyjaśniła.

Dlatego - jej zdaniem - konsekwencją uznania tych klauzul za abuzywne, powinno być to, że kredyt jest kredytem złotówkowym, tzn. powodowie powinni spłacić kwotę, którą otrzymali od banku plus odsetki i ewentualne prowizje oprocentowane według LIBOR.

W I instancji Sąd Rejonowy dla Łodzi-Śródmieścia oddalił pozew klientów mBanku wskazując m.in., że byli oni informowani przy zawieraniu umowy z bankiem o ryzyku, jakie jest związane z zaciągnięciem kredytu hipotecznego waloryzowanego kursem waluty obcej. Przypomniał, że jeden z paragrafów umowy regulował kwestie oprocentowania, m.in. sytuację, w jakiej bank będzie uprawniony do zmiany wysokości oprocentowania. Inny paragraf umowy przewidywał zasady i wysokość rat kredytu. Sąd ustalił także, że w umowie zawarte było oświadczenie małżonków, którzy oświadczyli, że zostali dokładnie zapoznani z warunkami udzielenia kredytu i w pełni je akceptują. Tym samym wiedzieli, że z tym kredytem związane jest ryzyko kursowe, co może wpłynąć na wzrost jego kosztów.

Sąd uznał, iż nie można przyjąć, że klauzule zmiennego oprocentowania oraz klauzule indeksacji walutowej były niedozwolonymi postanowieniami umownymi. Wskazał, że uznanie konkretnej klauzuli umownej za niedozwoloną wymaga stwierdzenia łącznego wystąpienia dwóch przesłanek - sprzeczności z dobrymi obyczajami oraz rażącego naruszenia interesów konsumenta, czego powodowie nie wykazali.

Reprezentujący na poniedziałkowej rozprawie apelacyjnej małżeństwo K. radca prawny Mariusz Korplaski zaznaczył w rozmowie z PAP, że w tej kwestii "rażące naruszenie interesów konsumenta jest oczywiste".

"Dowolność banku w ustalaniu wysokości zobowiązań wobec drugiej strony przewidzianej w umowie jest nie do pogodzenia ani z zasadami dobrych obyczajów uczciwości, ani z ustawą, ani z przepisami unijnymi. W związku z tym stanowisko sądu rejonowego oceniamy, jako pomyłkę" - wyjaśnił powody wniesienia apelacji.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.