Łódzki rynek mieszkań budzi się po wakacjach

Na łódzki rynek nieruchomości duży wpływ ma zbliżający się rok akademicki. Lokali szukają zarówno studenci, jak i inwestorzy planujący wynajem.

Autor: HouseMarket.pl 29 sierpnia 2016 13:20

Dużym zainteresowaniem nabywców cieszą się także duże mieszkania w dobrej lokalizacji. Osoby zainteresowane zaciągnięciem kredytu hipotecznego na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Łodzi, muszą przygotować się, że przeciętna rata wyniesie 951 zł. W poszukiwaniu mieszkań dla studentów

Łódzki rynek nieruchomości powoli budzi się po sezonie urlopowym. Największym zainteresowaniem cieszą się mieszkania dwupokojowe oraz trzypokojowe, których powierzchnia mieści się w przedziale od  45 do 70 metrów kwadratowych.

– Klienci poszukujący nieruchomości, zwracają szczególną uwagę na lokalizację oraz rozkład pomieszczeń – mówi Maciej Czyż, ekspert Metrohouse. – Także stan wizualny lokalu jest często istotnym czynnikiem, jeśli chodzi o cenę zakupu. Mieszkania w dobrej lokalizacji, w pełni rozkładowe, szybko znikają z łódzkiego rynku.

Obecnie, w związku ze zbliżającym się rozpoczęciem roku akademickiego, rozchwytywane są mieszkania zlokalizowane w pobliżu łódzkich uczelni wyższych. Jednocześnie niesłabnącą popularnością cieszą się też dzielnice takie jak Bałuty, Dąbrowa oraz Śródmieście. Średnia cena nabywanych mieszkań wynosi 3332 zł za metr kwadratowy i jest aż o 4,5 proc. niższa niż przed rokiem.

Jak obniżyć ratę kredytu hipotecznego?

Osoba, która planuje kupić mieszkanie o powierzchni 60 mkw. po przeciętnej cenie w Łodzi, zapłaci za nie ok. 199 920 zł. Aby na ten cel uzyskać kredyt, musi mieć 10 proc. wkładu własnego, czyli 19 992 zł oraz dochody pozwalające na zapłacenie raty w wysokości 951 zł. Warto jednak dodać, że może ona być istotnie niższa. Można ją zmniejszyć na trzy sposoby.

Pierwszy to porównywanie ofert i znalezienie tej najtańszej. W ten sposób ratę na opisane wyżej mieszkanie w Łodzi można obniżyć o 40 zł. Może się wydawać, że to niewiele, ale w skali 25 lat da nam to oszczędność wynoszącą 12 084 zł. Drugim sposobem jest wydłużenie okresu kredytowania. Banki są zobowiązane przepisami, aby proponować nam okres 25 lat, ale można go wydłużyć do maksymalnie 35 lat. Wtedy rata będzie niższa o 153 zł.

Trzeba jednak dodać, że przepisy stanowią, że taki kredyt otrzymają tylko osoby, które byłoby stać na  spłatę wyższej raty, wyliczonej dla okresu 25 lat. Nie jest to więc sposób na poprawę dostępności kredytu dla osób z niskimi dochodami, lecz jedynie na obniżenie wysokości comiesięcznych zobowiązań.

Trzeci sposób to zebranie wyższego wkładu własnego lub uzyskanie dopłaty, co pozwoli obniżyć potrzebną kwotę kredytu. Dla przykładu, mając nie 10 proc., lecz 20 proc. wkładu własnego, zapłacimy ratę niższą o 106 zł. Oczywiście efekty wszystkich trzech rozwiązań można połączyć.

– Trzeba jednak dodać, że niestety obecnie dość trudno jest uzyskać dofinansowanie do wkładu własnego, gdyż w programie „Mieszkanie dla młodych” dostępne są pieniądze na dopłaty, które będą wypłacane dopiero w 2018 r. – przypomina Jarosław Sadowski, ekspert Expandera.

– Skorzystają z nich więc głównie osoby, kupujące mieszkania nowe, będące dopiero w budowie. Ci, którzy planują nabyć lokal na rynku wtórnym albo muszą przekonać sprzedającego, aby zgodził się część pieniędzy otrzymać dopiero w 2018 r. (co może być bardzo trudne), albo zaczekać do stycznia. Wtedy odblokowana zostanie bowiem pula 373 mln zł na dopłaty wypłacane w przyszłym roku. Wtedy osoby spełniające warunki programu od razu będą mogły uzyskać dofinansowanie. Prawdopodobnie zainteresowanie będzie jednak wtedy tak duże, że pieniędzy wystarczy na ok. trzy miesiące.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych