Marek Bulak - jego wymarzony projekt to wcale nie osiedle

Z architektem Markiem Bulakiem, założycielem pracowni Bulak Projekt, rozmawialiśmy o współpracy z deweloperami, o tym co decyduje o końcowym wyglądzie osiedla i o jego wymarzonym projekcie...

Autor: Housemarket.pl 11 grudnia 2015 10:48

Preferuje Pan pracę przy projektach mieszkaniowych czy komercyjnych?

Marek Bulak: W projektowaniu, w pracy twórczej, dobrze jest stosować płodozmian, zupełnie jak w rolnictwie, aby nigdy nie przestać czerpać nowych doświadczeń, aby być kreatywnym, nie zatracić wielu zdolności. Z każdego projektu można czerpać nową wiedzę, inspiracje… dlatego nie mam ulubionych typów projektów. Ważny jest sposób patrzenia zarówno na całokształt jaki i na detal, w projektach mieszkaniowych, jak i komercyjnych. Przy czym spojrzenie to jest bardzo odmienne.

Czy deweloperzy mieszkaniowi dbają o projekt przestrzeni wokół osiedli?

MB: Otoczenie budynków jest bardzo ważne. Można to łatwo zauważyć oglądając dokończony budynek w czasie robót przy zagospodarowaniu terenu. Efekt wizualny jest widoczny dopiero kiedy wyrośnie trawa. Otoczeniem jak pozostałą częścią projektów rządzą oczywiście prawa i przepisy. Ważna jest nie tylko zieleń, ale i dojazd pożarowy, czy plac zabaw. Co ciekawe, mieszkania przy placu zabaw często sprzedają się gorzej, ponieważ przyszli mieszkańcy obawiają się hałasu. Jednak projektowanie placu zabaw to bardzo wdzięczny temat i zawsze staramy się go wykonać jak najlepiej.

Czy to architekt decyduje o użytych w projekcie materiałach?

MB: Często proponujemy rozwiązania materiałowe, i oczywiście co za tym idzie - również producenta. Współpracujemy z różnymi producentami, jednak inwestorzy mają odpowiednie komórki i działy, które również szukają producentów i odpowiednich materiałów potrzebnych do budowy i wykończenia inwestycji. Bywa tak, ze propozycje architektów są odrzucane, ponieważ produkt okazuje się zbyt drogi, a dział inwestora wyszuka zamiennik w dużo niższej cenie. Ważne jednak, by miał wymaganą jakość. Architekt proponuje, ale nie decyduje o ostatecznym użyciu danych materiałów. Oczywiście bez podania producentów i materiałów nie można zrobić projektu, ponieważ wnikając w głąb, choćby w zasady bezpieczeństwa ppoż. jesteśmy zobligowani do tego, aby podać konkretne rozwiązania i parametry.

Nad jakimi projektami pracuje obecnie Bulak Projekt?

MB: Niedawno została otwarta Galeria Jurowiecka, którą projektowaliśmy. Galeria połączona jest z hotelem – był to trudny projekt ze względu na układ funkcjonalny. Bardzo ciekawy, trzeba było odpowiednio zaprojektować konstrukcję, instalacje. Ponadto napotkaliśmy trudne warunki techniczne, wysokie wody gruntowe, ponieważ projekt jest zlokalizowany przy rzece. Zazwyczaj też galerie handlowe są projektowane na dwóch kondygnacjach, a my zaprojektowaliśmy czterokondygnacyjną. Dlatego to była nietypowa inwestycja i wyzwanie dla nas.

Projektujemy też 5 różnych hoteli, to m.in. zespół hotelowy w Łochowie, czy stara fabryka przekształcana w obiekt wielofunkcyjny…

Dodatkowo cały czas na tapecie mamy osiedla domów oraz budynki plombowe w zabytkowych przebudowach. Przy projektach mieszkaniowych współpracujemy z takimi deweloperami jak Konstanty Strus, Arche, Novisa, Prime, Villa Development.

Wymarzony projekt?

MB: Chciałabym zaprojektować wysokościowiec. Najwyższe obiekty jakie dotąd zaprojektowaliśmy mają ok. 50 m. Chętnie zaprojektowałbym budynek biurowy w wysokości ponad 100 metrów. Są to zupełnie inne projekty niż nasze dotychczasowe. Myślę, że w niedługim czasie będziemy mieli okazję podjąć takie wyzwanie.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych