Miasta zainteresowane wprowadzeniem Stref Obniżonej Emisji

Coraz więcej polskich miast zamyka swoje centra przed autami albo przynajmniej utrudnia im wjazd.

www.portalsamorzadowy.pl

Autor: PortalSamorzadowy.pl 08 czerwca 2015 09:16

Wrocław, Kraków, Warszawa to według raportu Deloitte i Targeo.pl najbardziej zakorkowane miasta w Polsce. 

Jednym z najpilniejszych zadań Warszawy w polityce zrównoważonego rozwoju jest realizacja strategii rozwoju systemu transportowego zakładająca przeciwdziałanie negatywnym skutkom wzrostu motoryzacji, m.in. przez środki ekonomiczno-fiskalne, zachęcające i zniechęcające – przyznaje stołeczny ratusz.

Jak zauważono w „Strategii zrównoważonego rozwoju systemu transportowego Warszawy do 2015 r. i na lata kolejne”, nieograniczone udostępnienie samochodom całego obszaru miasta prowadzi do niechcianych konsekwencji: do obniżenia przyjazności przestrzeni publicznych i pogorszenia warunków podróżowania wszystkimi naziemnymi środkami transportu (samochód, tramwaj, autobus) z powodu zatłoczenia ulic ruchem samochodowym. Towarzyszy temu pogorszenie warunków zamieszkania ze względu na zwiększenie zanieczyszczenia środowiska oraz poziomu hałasu.

Przy braku przestrzeni komunikacyjnej, złym stanie środowiska i ograniczonych środkach finansowych niezbędna jest kontrola dostępności dla ruchu samochodowego wybranych obszarów miasta. Szczególnie jeśli chodzi o śródmieścia.

W projekcie nowelizacji ustawy prawo ochrony środowiska, autorstwa posłów PO, pojawił się zapis dający samorządom możliwość utworzenia na swoim obszarze tzw. Stref Obniżonej Emisji. Chodzi o wprowadzenie ograniczenia lub zakazu wjazdu do danej strefy dla pojazdów niespełniających ustalonych norm emisji zanieczyszczeń pochodzących ze spalin.

Przeciwnicy zarzucali autorom projektu, że ustawa uderza w biednych mieszkańców, których nie stać na nowe i bardziej ekologiczne auta. Eksperci polemizują z takimi argumentami.

– Nie zgadzam się z argumentami, że ustawa ta różnicowałaby właścicieli aut na biednych i bogatych. Wszyscy mamy jedno zdrowie i to jest cel nadrzędny – mówi w rozmowie z nami prof. Olgierd Wyszomirski, kierownik Katedry Rynku Transportowego Uniwersytetu Gdańskiego.

Podobnie problem widzą przedstawiciele dużych miast. – Taki zapis w ustawie to z pewnością kolejny krok w kierunku poprawy jakości życia w mieście, wart rozważenia. Jest takie oczekiwanie społeczne, bo często mówią o tym również mieszkańcy Katowic, wystarczy prześledzić dyskusje w internecie na ten temat. Podnoszone są różne argumenty przeciw, m.in. ten, że ustawa uderzy w najbiedniejszych. Tak czy inaczej, nie możemy już zamykać oczu na problem jakości powietrza w centrach miast – argumentuje Dariusz Czapla z biura prasowego katowickiego magistratu.

Żywo zainteresowane zmianami, które pozwolą samorządom na wytyczanie stref bez emisji komunikacyjnej, są władze Krakowa.

Niezależnie od zmian w ustawie o ochronie środowiska część miast już jakiś czas temu zamknęła swoje centra lub wybrane ulice dla aut.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych