PARTNER PORTALU

Mieszkańcy największych polskich aglomeracji toną w długach

Życie w aglomeracjach czy w dużych miastach wielu osobom kojarzy się z wygodą, większymi szansami na rozwój, uzyskaniem lepiej płatnej pracy. Niestety, rzadziej zwraca się uwagę na minusy mieszkania w city, a tych nie brakuje. Codzienne stanie w korkach, smog, mniejszy dostęp do zielonych terenów, to tylko początek listy wad metropolii. Jak pokazują najnowsze dane zebrane przez BIG InfoMonitor, wprost proporcjonalnie do zarobków mieszkańców polskich aglomeracji, których jest już ok. 10 mln, rośnie poziom ich zadłużenia. Co więcej, aż 1 milion osób nie daje rady opłacać w terminie rachunków i rat kredytów, których łączna suma wynosi prawie 34 mld zł.

Autor: HouseMarket.pl 17 stycznia 2019 11:35

Niesolidni dłużnicy zamieszkujący największe miasta w Polsce i okolice, stanowią blisko 40 proc. wszystkich Polaków z problemami finansowymi i to do nich należy prawie połowa wszystkich zaległości w bieżącym regulowaniu należności uzbieranych przez naszych rodaków. Wśród 13 ośrodków aglomeracyjnych przeanalizowanych przez BIG InfoMonitor niechlubnym pierwszym miejscem w zestawieniu może pochwalić się Warszawa z miejscowościami ościennym z 9,2 mld zł zaległych płatności, (czyli suma ta jest większa niż łącznie w aglomeracji wrocławskiej, trójmiejskiej i poznańskiej, z liczbą 207 965 osób niepłacących na czas. Drugie miejsce należy do aglomeracji górnośląskiej: 4,7 mld zł przeterminowanych płatności z 191 443 niesolidnymi dłużnikami. Na przeciwnym końcu skali ze zdecydowanie mniejszymi kwotami uplasował się ośrodek rzeszowski (466 mln zł) i opolski (445 mln zł).

Dlaczego mieszkańcy aglomeracji zasłużyli sobie na miano najbardziej niesolidnych dłużników w kraju? – Dzieje się to z prostej przyczyny – wyższy standard życia, do którego dąży się w aglomeracjach, oznacza wyższe koszty utrzymania. Te z kolei niestety rosną szybciej niż pensje, nawet te w stolicy, Krakowie czy Katowicach i nie rekompensują wszystkich wydatków. Duże, ciągle rozwijające się miasta przyciągają młodych ludzi, wierzących, że szybko znajdą w nich dobrze płatną pracę i obiecują życie na pewnym poziomie. W zamian trzeba liczyć się z wyższymi niż w innych rejonach Polski cenami mieszkań i domów (także z cenami najmu) i pozostałymi kosztami życia, np. stawkami za media i innym podstawowymi opłatami – wyjaśnia Tomasz Bienias, ekspert Intrum.

Już ok. 20 mln Polaków mieszka w miastach, czyli ponad 60 proc. naszego społeczeństwa, z czego połowa w największych aglomeracjach i wszystko wskazuje na to, że ta liczba będzie w przyszłych latach tylko rosnąć. Coraz więcej osób pochodzących z mniejszych miejscowości i miast regionalnych decyduje się na przeprowadzkę i szukanie pracy w większych ośrodkach. W tym przypadku możemy nawet mówić o zjawisku migracji rezydencjalnej – metropolie przyciągają pracowników z innych regionów, którzy ostatecznie decydują się na osiedlenie na przedmieściach dużych miast. W związku z tym, że przybywa w nich mieszkańców, można spodziewać się również, że wśród nich przybędzie także osób z długami. Patrząc na dotychczasowe tendencje, należy także przypuścić, że w tej grupie znajdą się również i tacy, którzy niestety nie będą wywiązywać się z terminowego regulowania zaciągniętych zobowiązań.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.