PARTNER PORTALU

Mieszkania w Gdańsku podrożały. To tylko pozory?

Na gdańskim rynku nieruchomości wtórnych nabywcy są zainteresowani przede wszystkim lokalami w budynkach wybudowanych w starszych technologiach. Jednocześnie ceny mieszkań w blokach z wielkiej płyty są stosunkowo wysokie, przez co nie zachęcają do zakupu tak, jak ma to miejsce w innych obserwowanych miastach - wynika z najnowszego raportu Metrohouse i Expander.

Autor: HouseMarket.pl 05 kwietnia 2016 15:57

Jeżeli spojrzymy na średnie ceny sprzedawanych mieszkań w Gdańsku i porównamy je do tych sprzed roku okazuje się, że są one o ponad 11 proc. wyższe. Tajemnica tak dużej różnicy tkwi w wyjątkowo niskiej bazie cenowej na początku zeszłego roku (ok. 4 600 zł za mkw.). W kolejnych miesiącach poziom cen był już wyższy. Podobnie jak w innych miastach kupujący oprócz nowszych mieszkań wybierają także lokale wybudowane w starszych technologiach. – Co ciekawe, gdy popatrzymy na ceny mieszkań w blokach z wielkiej płyty, zauważymy, że nie zachęcają one do zakupów tak, jak ma to miejsce w niektórych miastach, gdzie ich poziom jest wyraźnie niższy – stwierdza Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – W transakcjach z ostatnich miesięcy koszt metra kwadratowego tego typu nieruchomości przekraczał 4 000 zł, a znajdziemy też przykłady mieszkań sprzedawanych po 5 000 zł za mkw. i więcej.

Koniec dopłat w ramach MdM w tym roku

Dla osób, które planują kupić mieszkanie w Gdańsku z pomocą kredytu, dobrą informacją jest to, że banki przestały podwyższać marże. Choć są one obecnie wyższe niż w ubiegłym roku, to  rekordowo niskie stopy procentowe powodują, że oprocentowanie kredytów nadal jest atrakcyjne. Średnio dla kredytu z najniższym (10 proc.) wkładem własnym wynosi 4,01 proc. Powoduje to, że kupując mieszkanie o powierzchni 60 mkw. w Gdańsku za średnią cenę, rata kredytu wyniesie ok. 1 478 zł (kredyt na 25 lat z LTV 90 proc.).

Złą informację jest natomiast to, że skończyły się pieniądze na tegoroczne dopłaty z programu „Mieszkanie dla Młodych”. – Oczywiście program wciąż działa i obecnie można starać się o pieniądze, które będą wypłacane w przyszłym roku – mówi Jarosław Sadowski, ekspert Expandera. –  W tym roku jednak sięgnąć po nie mogą przede wszystkim osoby, które kupują nowe mieszkania. Deweloperzy zwykle godzą się otrzymać część zapłaty w przyszłym roku. Zależy im bowiem na utrzymaniu wysokiej sprzedaży. Zupełnie inaczej jest w przypadku zakupu mieszkania z rynku wtórnego. Tu sprzedający

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych