PARTNER PORTALU

Mieszkanie Plus nie będzie konkurować z deweloperką

- Mieszkanie Plus ma uzupełnić działalność deweloperów i dać impuls do tego, by prywatni inwestorzy też zaczęli budować mieszkania dla rodzin, które nie są ani zbyt biedne, ani zbyt bogate – tłumaczy Włodzimierz Stasiak, wiceprezes zarządu BGK Nieruchomości.

Autor: HouseMarket.pl 17 lutego 2017 12:37

Wiceprezes zapewniał podczas sesji „Miasto przyszłości potrzebuje mieszkań. Kto i co rządzi rynkiem mieszkaniowym na Śląsku”, która zainaugurowała Housemarket Forum Silesia 2017, że dla BGK Nieruchomości region Śląska jest bardzo istotny. Głównie dlatego, że na terenie aglomeracji mieszka około trzech milionów mieszkańców.

- Potrzeby są bardzo duże, zwłaszcza, że sporo mieszkań ma niski standard. Na Śląsku około 25 - 30 proc. lokali powstało przed wojną, a reszta to tkanka powojenna, przeważnie z okresu gierkowskiego – podkreślił Włodzimierz Stasiak.

Dodał, że BGK Nieruchomości współpracuje obecnie z dziesięcioma miastami aglomeracji śląskiej, jeśli chodzi o program Mieszkanie Plus. - Samorządy poszukują odpowiednich gruntów na swoim terenie, ale jesteśmy też przygotowani na sytuację, w której miasta i gminy nie będą miały w zasobach odpowiednich pod budownictwo mieszkaniowe działek budowlanych. Wtedy zamierzamy kupować odpowiednie tereny – zapowiada wiceprezes.

Jednocześnie zapewnia, że Mieszkanie Plus nie ma być konkurencyjne w stosunku do działań deweloperów. – Nasz program widzimy jako komplementarny, który raczej ma rynek deweloperski uzupełniać. Cieszy nas, że deweloperzy coraz częściej starają się budować w miarę tanio, starając się wypełnić lukę między podażą a popytem, w której znajdują się rodziny słabiej uposażone. Tak, jak robi to Murapol – przyznaje Włodzimierz Stasiak.

Wiceprezes przyznał, że BGK Nieruchomości zamierza promować nowe technologie budowania, choćby z prefabrykatów. - W Polsce jest bardzo wiele firm, które się świetnie rozwijają w tym segmencie i eksportują swoje wyroby na rynek skandynawski i niemiecki. Niestety Polacy są uprzedzeni do tego typu budownictwa, ale my, promując Mieszkanie Plus, zamierzamy tę barierę mentalną przełamać i pokazać, że taka technologia pozwala na uzyskanie dobrego standardu mieszkania – tłumaczy wiceprezes Stasiak.

Jego zdaniem, największą bolączką polskiego rynku mieszkaniowego jest zły standard techniczny mieszkań. - Blisko 20 proc. rodzin nie ma centralnego ogrzewania. 10 proc. mieszka bez łazienek. Około 3 proc. rodzin nie ma dostępu do bieżącej wody. Takie przykłady można znaleźć nie tylko na Śląsku. Nawet w centrum Warszawy, w pięknie wyglądającej z zewnątrz kamienicy są mieszkania bez łazienek – wylicza Włodzimierz Stasiak.

Według niego problemem jest też metraż. - W Polsce na jednego mieszkańca przypada 27 mkw. Jesteśmy pod tym względem na 24 miejscu w Europie, gdzie średnia wynosi około 40 mkw. To oznacza, że rodziny czteroosobowe mieszkają na 30 - 40 mkw. Chcemy to zmienić i dać impuls do spojrzenia na tę grupę rodzin, które nie są zbyt biedne i jednocześnie nie za bogate. Tak, aby deweloperzy dostrzegli w nich potencjalnych klientów i zaczęli dla nich budować – przyznaje wiceprezes BGK Nieruchomości.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych