Najbogatsi wciąż stawiają na nieruchomości

Aż 35 proc. - taka część majątków najbogatszych lokowana jest w nieruchomościach. Niewiele mniej multimilionerzy lokują na rynku finansowym.

Autor: HouseMarket.pl 21 kwietnia 2016 12:46

Co ciekawe metale szlachetne, np. złoto, to jedynie 1 proc. majątku światowych krezusów – wynika z danych, do których dotarł Lion’s Bank.

Jak co roku Knight Frank zebrał informacje na temat majątku krezusów z całego świata. Tym razem badano portfele 45 tys. multimilionerów, którzy łącznie posiadają majątek opiewający na kwotę 500 miliardów dolarów – to ponad 5 razy więcej niż wszystkie wydatki rodzimego budżetu państwa w 2016 roku.

Najbogatsi mają po cztery domy

Z zebranych danych wynika, że nieruchomości pozostają najważniejszym składnikiem portfela inwestycyjnego odpowiadając za 35 proc. majątku multimilionerów. Co ciekawe większość z tej kwoty stanowią nieruchomości kupione na własny użytek, a nie biura, czy galerie handlowe kupione w celach inwestycyjnych.

Gdyby głębiej zajrzeć w zebrane dane, to okaże się, że przeciętny multimilioner posiada prawie cztery nieruchomości, które nabył, aby w nich mieszkać. Najwięcej adresów mają krezusi z Bliskiego Wschodu – przeciętnie 4,3, a najmniej w Ameryce Łacińskiej – 3,3 domy.

Gdyby tego było mało, co trzeci multimilioner planuje w tym roku kupić kolejny apartament, willę, wyspę czy rezydencję. Trudno się jednak i temu dziwić, jeśli sprawdzić jakie są motywacje krezusów kupujących nieruchomości. Większość z nich wierzy głęboko, że taką nieruchomość w przyszłości będzie można sprzedać z zyskiem, a ponadto nieruchomości są uważane za bezpieczną przystań dla kapitału i sposób na dywersyfikację portfela inwestycyjnego.

Dopiero na kolejnym miejscu można znaleźć powód najbardziej wydawałoby się oczywisty – tylko co trzeci multimilioner kupuje nieruchomość, przede wszystkim żeby w niej mieszkać.

Z drugiej strony tylko 11 proc. majątku statystycznego multimilionera trafia na rynek nieruchomości w celach stricte inwestycyjnych. W tej kategorii wygrywają mieszkania na wynajem. Wyraźnie mniejszą popularnością cieszą się wśród światowych krezusów biura, galerie handlowe, hotele, magazyny czy ziemia rolna.

Bez rynku finansowego jak bez ręki

Kolejną ważną kategorią, do której płyną pieniądze najbogatszych są inwestycje na rynku finansowym (np. akcje, surowce, obligacje, fundusze inwestycyjne). W nich to krezusi utrzymują 28 proc. swojego majątku – niewiele mniej niż we wszystkich posiadanych nieruchomościach, ale więcej niż wydają na apartamenty, wille i rezydencje kupowane na własne potrzeby.

Gdyby tego było mało w ciągu najbliższej dekady aż 70 proc. respondentów planuje zainwestować na tym rynku więcej – multimilionerzy mają więc najlepszy sentyment właśnie do tej części swojego portfela. Może to zaskakiwać w sytuacji, gdy oprocentowanie obligacji jest skromne, akcje wielu firm są wycenione wyżej niż u szczytu ostatniej hossy, a polityka zerowych stóp procentowych rodzi obawę o narastanie baniek spekulacyjnych. Krezusi nie boją się jednak wchodzić na taki rynek. Czemu?

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych