Najwięcej mieszkań buduje się na Woli i Mokotowie. Najtaniej - na Białołęce

W dobrze zaprojektowanych i zlokalizowanych osiedlach w Warszawie sprzedaż mieszkań kończy się wraz z budową. Wśród najtańszych stołecznych lokalizacji prym wiedzie Białołęka.

Autor: Barc/Housemarket.pl 23 kwietnia 2015 09:09

Mieszkania w nowych, warszawskich inwestycjach znajdują swoich właścicieli zanim jeszcze budynki wyjdą z ziemi. Rotacja stołecznej oferty deweloperskiej jest duża. W dobrze zaprojektowanych i zlokalizowanych osiedlach, sprzedaż praktycznie kończy się wraz z budową. Na ogół pozostają jeszcze pojedyncze lokale, ale nie ma już w czym wybierać. 

Najwięcej lokali czeka na klientów w osiedlach powstających w Białołęce, Woli i Mokotowie. W nowych inwestycjach dominują mieszkania o niedużej powierzchni. Z analiz Emmerson Realty wynika, że lokale o metrażu do 50 mkw. obejmują aż 80 proc. oferty w nowych projektach. Są wśród nich także mieszkania trzypokojowe.

Aby poszerzyć grono odbiorców deweloperzy starają się lokować nowe projekty w tych rejonach miasta, gdzie ceny gruntów są niższe. Daje to możliwość skalkulowania stawki na takim poziomie, żeby lokale mogły być objęte programem dopłat. Aby skorzystać z państwowej dotacji, cena za metr mieszkania w Warszawie nie może być wyższa niż 6 588 zł/mkw. Trzeba zaznaczyć, że w takiej kwocie deweloperzy mogą zaproponować lokale tylko w dzielnicach oddalonych od centrum miasta. W Śródmieściu stawki są czasem nawet dwa razy wyższe, a średnia cena ofertowa na warszawskim rynku deweloperskim, według analiz firmy Reas, wynosi 7,8 tys. zł/ mkw.    

Pod względem cen w Warszawie Białołęka nie ma sobie równych. To dzielnica, w której znajdziemy jedne z najtańszych lokali w mieście. Tu także jest najwięcej mieszkań kwalifikujących się do dopłat w programie Mieszkanie dla młodych. Jest w czym wybierać. Białołęka jest jedną z trzech stołecznych dzielnic z największą ofertą nowych mieszkań. Na jej terenie buduje ponad 40 firm deweloperskich. Jesienią ubiegłego roku w Białołęce było do kupienia aż 1,8 tys. nowych mieszkań - podaje Reas.

Dzielnica rozwija się w tak szybkim tempie, że od 2002 roku liczba osób zameldowanych na jej terenie podwoiła się. Pod koniec 2014 roku Białołęka miała już 100 tys. mieszkańców. To oficjalne dane, ale według szacunków urzędu dzielnicy mieszka w niej już ponad 130 tys. ludzi. Należy także zaznaczyć, że  w ostatnich latach bardzo poprawiła się jej infrastruktura komunikacyjna i społeczno-oświatowa.

Białołękę wybierają młodzi ludzie, których przyciągają niskie, jak na Warszawę, ceny mieszkań. Na terenie dzielnicy osiedlają się osoby, kupujące zwykle swoje pierwsze mieszkanie, które mają ściśle określony budżet i poszukują ekonomicznych ofert. Jak przyznaje Wojciech Stisz z firmy Barc Warszawa SA., budującej osiedle Tarasy Dionizosa w Białołęce, najbardziej poszukiwane są mieszkania dwupokojowe - do 45 kw. i mieszkania trzypokojowe do 55-57 mkw.

- Na trzy pokoje młodzi ludzie zwykle mogą przeznaczyć ok. 300 tys. zł, a na lokal dwupokojowy  ok. 200 tys. zł - informuje Wojciech Stisz.  

Wojciech Stisz zauważa, że klienci są obecnie bardzo dobrze zorientowani, jeśli chodzi o ofertę warszawskiego rynku. Poszukują mieszkań o dobrym stosunku ceny do jakości. Zanim podejmą decyzję o zakupie zwracają uwagę na zagospodarowanie części wspólnych w budynkach oraz terenu w ich bezpośrednim otoczeniu. Dla rodzin z dziećmi ważne jest też sąsiedztwo terenów leśnych - wymienia Wojciech Stisz.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych