PARTNER PORTALU

Nieruchomości za granicą – gdzie warto inwestować?

Coraz więcej Polaków decyduje się na zakup mieszkania lub domu poza granicami kraju. U części z nich nabycie nieruchomości ma związek z emigracją zarobkową. Pozostali to najczęściej inwestorzy, którzy w nowym apartamencie upatrują szansy na łatwy i duży zysk.

Autor: HouseMarket.pl 22 sierpnia 2018 13:47

Najpopularniejsze formy lokowania kapitału przez bogatych Polaków to wciąż inwestowanie w nieruchomości, a także w aktywa finansowe, takie jak akcje czy produkty inwestycyjne. Trend posiadania więcej niż jednej nieruchomości jest w Polsce widoczny od niedawna. Mieszkania czy domy na cele inwestycyjne, najczęściej we własnym mieście, ma jednak coraz więcej rodaków. Rosnąca grupa inwestorów decyduje się także na lokale w miejscowościach wypoczynkowych (np. Trójmiasto czy Zakopane), z myślą o odsprzedaży lub wynajmie turystom. Co z rynkiem nieruchomości zagranicznych? Jeszcze 10 lat temu inwestowanie w nieruchomości za granicą jawiło się jako egzotyczne, ale sytuacja także powoli ulega zmianie. 

– Momentem przełomowym był kryzys gospodarczy 2008 – 2009, który w relatywnie niewielkim stopniu dotknął Polski, za to z dużą siłą uderzył w kraje południa Europy jak Grecja, Hiszpania czy Portugalia. Rynki nieruchomości w tych państwach przeżyły kataklizm, który znacząco odbił się na cenach. Stąd, celem polskich inwestorów stały się przede wszystkim nieruchomości położone w atrakcyjnych kurortach południa – wyjaśnia Kuba Karliński, założyciel Magmillon.

Rozwój perspektyw

Obecnie nieruchomości za granicą ma około 2 proc.  bogatych Polaków. Można jednak założyć, że wraz ze wzrostem zamożności rodaków, popyt na zagraniczne nieruchomości będzie systematycznie rósł. Dom czy apartament nad morzem, jeziorem czy w górach za granicą to bowiem nie tylko prestiż, lecz również sposób na doskonałą lokatę kapitału. Zagraniczna nieruchomość może być wakacyjnym domem lub miejscem podnajmowanym turystom na okres wakacji. 

– Popularność tego typu inwestycji rośnie. Nic nie wskazuje na to, by z biegiem czasu zadziało się inaczej. Trend zwyżkowy można oszacować szczególnie na fali odwrotu od tradycyjnych hoteli i wypierającego je house sharingu. Ten rodzaj wynajmu krótkoterminowego właścicielowi nieruchomości daje duży zysk, a gościom – dużo większą swobodę korzystania z domu czy mieszkania. Ale nie tylko im – właściciel zyskuje również niematerialne, bowiem może decydować, kiedy użycza swojej posiadłości, a kiedy korzysta z niej samodzielnie – mówi Kuba Karliński z Magmillon.

Co z opłacalnością?

O sensie wynajmu krótkoterminowego nie trzeba nikogo przekonywać. Coraz popularniejszy staje się przede wszystkim na południu Europy, czyli tam, gdzie najczęściej kupują domy zamożni Polacy. Zestawienia agencji nieruchomości, a także przykłady posiadłości rodzimych celebrytów z pierwszych stron gazet wskazują jasno – Polacy lubią ciepłe kraje, do których można dotrzeć samolotem w kilka godzin. Najczęściej wybierają europejskie wybrzeża turystyczne Hiszpanii, Włoch, Bułgarii, Portugalii, Grecji oraz Chorwacji. Hitem ostatnich lat jest zdecydowanie Hiszpania, gdzie zakup  lokalu nie różni się od tego dokonywanego w Polsce i gdzie zachęcają też do niego niskie podatki. Nieruchomości położone na terenie państw Unii Europejskiej są atrakcyjne, łatwo dostępne i wbrew pozorom, czasem sporo tańsze niż w Polsce, co dodatkowo wpływa na opłacalność takiej inwestycji. 

Istnieje też jednak grupa inwestorów stawiających na lokale w dużych miastach europejskich, w dobrych lokalizacjach i o wysokich cenach. Bodźcem są dla nich dobre perspektywy rynku, wysoki wzrost wartości nieruchomości oraz niskie ryzyko inwestycyjne. Jak dokładnie opłaca się taki wynajem? Przykładowo – wynajmując 60-metrowe mieszkanie na Gran Canarii czy Teneryfie (cena metra kwadratowego mieszkania to około 8500 złotych ) za ok. 300-400 złotych za noc (co w tych lokalizacjach, w „sezonie” jest ceną relatywnie niską – można ją uzyskać nawet za nieruchomości położone dalej od centrum), już w tydzień (pobyt zwykle nie trwa dłużej) można osiągnąć przychody na poziomie ponad 2000 zł. W obliczu potencjalnego nasycenia rynku nieruchomości w Polsce, taki zakup może być zatem dobrą i bezpieczną inwestycją na „czarną godzinę”.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.