PARTNER PORTALU

Niewystarczająca podaż mieszkań wkrótce się powiększy

Wiele prognoz wskazuje, że 75 proc. ludzkości będzie mieszkać w dużych miastach. Ten proces już można obserwować na przykład we Włoszech, w Hiszpanii czy Portugalii, gdzie małe miejscowości pozbawione atrakcji turystycznych umierają. - Ich włodarze usiłują skusić mieszkańców ofertami sprzedaży domów za symboliczne euro. Taki sam proces czeka niektóre rejony Polski - przewiduje architekt Zbigniew Maćków, założyciel Maćków Pracownia Projektowa.

Autor: HouseMarket.pl 31 stycznia 2020 12:39

Zbigniew Maćków, który będzie prelegentem 4 Design Days 2020 i sesji poświęconych m.in. osiedlom, dodaje, że w miastach, które powinny być kompaktowe i przez to racjonalne w eksploatacji, mamy niezwykle nierównomierną zabudowę.

- Mocno rozgęszczoną, z uwagi na historyczne uwarunkowania w śródmieściach, i przesadnie dogęszczoną na zabudowywanych przez deweloperów peryferiach. Należy przeprowadzić szeroką dyskusję nad zmianą pryncypiów w urbanizacji naszych miast i nad ich mądrym dogęszczaniem. Inaczej już niedługo nie będzie nas stać na ich utrzymywanie - tłumaczy. – Od lat powtarzam, że podmiejski domek z ogródkiem jest jednym z najbardziej nieekologicznych modeli zamieszkiwania. Kwestie energetyczne są oczywiste, ale musimy to także widzieć z perspektywy miejskiej infrastruktury czy komunikacji. Dobry przykład zrównoważonego modelu urbanistycznego daje Nowy Jork. W niezwykle gęstym i wysokim Manhattanie zagospodarowano każdy skrawek ziemi, dzięki czemu instalacje i infrastruktura komunikacyjna są prawdopodobnie jednymi z najtańszych na świecie. Jednocześnie w środku znajduje się potężny rezerwuar zieleni i miejsc do dobrej rekreacji, czyli Central Park – opisuje Zbigniew Maćków.

Tłumaczy, że planując taką przyszłość naszych miast, nie można ich burzyć, lecz mądrze dogęszczać przez modernizacje lub nadbudowy. Nas i naszej planety nie stać na wyburzenia i rozbiórki. – Miasta muszą rosnąć głównie w górę, nie wszerz – podkreśla ekspert.

W Polsce będzie to szczególnie duża zmiana, ponieważ motywem charakterystycznym naszego krajobrazu są porozrzucane bezładnie siedliska.

- Widać to dobitnie z perspektywy pasażera samolotu. W innych krajach pejzaż wypełniają pola uprawne i zwarte miasteczka, a u nas są pojedyncze domy w polu. Tymczasem rolnictwo się zmienia. Gospodarstwa liczące hektar czy dwa znikają. Liczą się duże areały, bo mają ekonomiczny sens. Za chwilę więc domy budowane metodą gospodarczą i zamieszkiwane przez kilka pokoleń opustoszeją, a ich lokatorzy będą zmuszeni do migracji do miast – przewiduje Zbigniew Maćków.

Te migracje tylko powiększą niedobór mieszkań. W Polsce brakuje według różnych wyliczeń od 1-3 mln mieszkań, a w rekordowym roku powstało tylko 180 tys. nowych lokali.

- Potrzebujemy zatem ok. 12-14 lat na zaspokojenie tych potrzeb. Ta wielka dziura popytowa powoduje, że kupowane jest wszystko. Liczy się przede wszystkim cena. Rynek to widzi i skwapliwie wykorzystuje – przyznaje Zbigniew Maćków.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.