PARTNER PORTALU

Nowelizacja ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym. Co zakłada?

Rząd pracuje nad zmianami, które znacząco wpłyną na wydawanie pozwolenia na budowę. Nowelizacja dotknie zarówno inwestorów indywidualnych, jak i deweloperów. Na czym polegają zaproponowane zmiany i jakie mogą mieć efekty, jeżeli zostaną uchwalone?

Autor: housemarket.pl 23 listopada 2017 14:57

Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa chce znowelizować ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Nowe przepisy będą dotyczyć tzw. wuzetek, czyli decyzji o warunkach zabudowy. Będą one wydawane tylko w przypadku, gdy teren, na którym ma powstać nieruchomość, graniczy bezpośrednio jednym bokiem o długości nie mniejszej niż 4 metry z co najmniej jedną działką już zabudowaną.

Zmiany są potrzebne, ale...

Ustawa ma na celu zwiększyć dbałość o ład przestrzenny, natomiast niektóre zapisy budzą wątpliwość. Zdaniem Ministerstwa wuzetki od początku miały być wydawane tylko dla terenów bezpośrednio sąsiadujących z działkami zabudowanymi. Orzecznictwo sądów jest jednak bardzo liberalne i pozwolenia wydają w przypadku, gdy zabudowane są dalsze, sąsiadujące działki. Aktualnie warunki zabudowy wystawia się, gdy „co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji”.

- Jedynie 30 proc. terytoriów w naszym kraju posiada Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego, reszta to tzw. wuzetki, i to stąd wynika potrzeba zmian - zauważa Piotr Kijanka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu w Grupie Deweloperskiej Geo. - Natomiast jeżeli wprowadzone zostaną planowane restrykcje, oznacza to, że jeżeli przynajmniej jeden bok terenu o długości nie mniejszej niż 4 m nie sąsiaduje z terenem bezpośrednio z zabudowaną już działką, nie będzie można budować - dodaje.

Nowelizacja, która ma na celu ułatwić proces inwestycyjno-budowlany może znacznie wpłynąć na działania deweloperów. Wydane do tej pory wuzetki będą obowiązywały tylko przez następne dwa lata, a później wygasną. W takiej sytuacji wielu inwestorów zacznie budowę znacznie wcześniej niż planowano, a to z kolei będzie miało swoje konsekwencje.

Rynkowi grozi destabilizacja

Deweloperzy, którzy posiadają pokaźny bank ziemi, będą musieli spieszyć się z decyzją o rozpoczęciu inwestycji. Kiedy wuzetka wygaśnie, każdy będzie uzależniony od sąsiada, którego działka graniczy z zagospodarowanym terenem.

- Niektóre inwestycje planuje się z wyprzedzeniem nawet 10-letnim - podkreśla ekspert Grupy Deweloperskiej Geo. - W głównej mierze decyzje zależą od sposobów pozyskania finansowania. Dopełnienie formalności także zajmuje wiele czasu. Jeżeli nowelizacja wejdzie w życie, przedsiębiorcy będą mieli nie lada problem. Z jednej strony wszyscy zaczną budować, z drugiej wielu straci możliwość na nowe inwestycje - podsumowuje.

W sytuacji, gdy wszyscy rozpoczną inwestycje jednocześnie, wzrosną nie tylko ceny produkcji i materiałów budowlanych, ale także w konsekwencji same mieszkania, co znacząco zmniejszy popyt. Na rynku za kilka lat może on zmaleć do tego stopnia, że wielu przedsiębiorców nie będzie mogło znaleźć nabywców.

Z jednej strony ministerstwo powinno dbać o tereny i wyznaczanie granic, z drugiej sugerowane zmiany mogą negatywnie wpłynąć na rynek nieruchomości w Polsce, który aktualnie jest bardzo stabilny. Utrzymująca się wysoka podaż odpowiada dużemu popytowi, a jeżeli zmiany zostaną wprowadzone w takiej formie, w jakiej są proponowane, jedynie rozchwieją sytuację na rynku.
Jak informuje jednak Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa, jest ono otwarte na wszelkie sugestie i już teraz zapowiada, że projekt z pewnością podlegać będzie modyfikacjom.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.