PARTNER PORTALU

Obniżki stóp procentowych i program MdM mogą ożywić rynek miekszaniowy

Najniższe w historii oprocentowanie kredytów hipotecznych i przygotowywane zmiany w programie MdM  to silna pokusa dla osób planujących zakup mieszkań.

Autor: housemarket.pl 18 marca 2015 12:03

Na początku marca Rada Polityki Pieniężnej znów obniżyła stopy procentowe i to dwukrotnie więcej niż się spodziewano. Cykl obniżek trwa już od wakacji 2012 roku. Dzięki temu kredyty mieszkaniowe są obecnie oprocentowane najniżej w historii rynku. Korzystają na tym osoby zaciągające teraz zobowiązania i spłacające kredyty, którym obniżyła się wysokość miesięcznej raty. 

Mniejsze obciążenie spłatą powoduje też, że przy tych samych dochodach można pożyczyć większą kwotę.  To ważne szczególnie dla osób, które balansują na granicy zdolności kredytowej. 

Osoby planujące pożyczyć na mieszkanie powinna ucieszyć też, zapowiadana na połowę roku, zmiana przepisów dotyczących przyznawania dopłat do kredytów w programie Mieszkanie dla Młodych. Nowe przepisy powinny również pomóc wykorzystać tegoroczny budżet przeznaczony na dopłaty, co w ubiegłym roku się nie udało. Z pieniędzy na ten rok, które czekają na młodych ludzi, kupujących swoje pierwsze mieszkanie zarezerwowana została dotąd ponad jedna czwarta środków.

W myśl nowych zasad MdM osoby posiadające co najmniej trójkę dzieci otrzymają aż 30 proc. dofinansowania (obecnie 20 proc.), a kredytobiorcy z dwójką dzieci dostaną 20 proc. dopłaty (dziś 15 proc.). Dla singli i osób bez dzieci oraz z jednym dzieckiem wysokość dopłat nie zmieni się.  

Nowela jest impulsem do poprawy sytuacji mieszkaniowej osób z trójką lub większą liczbą dzieci. Państwo dopłaci im do większej powierzchni lokalu, nie jak dotąd do 50 mkw., ale do 65 mkw. Dedykowaną grupę kredytobiorców nie będzie obowiązywał limit wieku (35 lat), a kupowanie mieszkanie nie będzie musiało być pierwszą nabywaną nieruchomością i będzie mogło mieć powierzchnię nawet 85 mkw. 

Wprowadzone będzie też pewne ograniczenie, które dotyczyć będzie już wszystkich korzystających z państwowych dopłat. Mieszkania kupionego w MdM nie będzie można sprzedać przed upływem 5 lat. Przed tym czasem nie będzie też możliwe zwrócenie bankowi pożyczonych na mieszkanie pieniędzy. Inaczej trzeba będzie zwrócić dopłatę.

Jak przyznaje Wojciech Stisz z firmy Barc Warszawa SA. zdecydowana większość osób kupujących nowe mieszkania posiłkuje się kredytami.

- Około 80-90 proc. naszych klientów pożycza na mieszkania. Osoby kupujące lokale w osiedlu Tarasy Dionizosa, które budujemy przy Dionizosa w Warszawie, korzystają dodatkowo z rządowych dopłat, bo wszystkie mieszkania w tym projekcie kwalifikują się do programu Mieszkanie dla Młodych - mówi Wojciech Stisz. - Ponad dwa lata temu, kiedy realizowaliśmy pierwszy etap osiedla, klienci często finansowali zakup mieszkań kredytem zaciąganym na 100 proc. wartości lokalu. Teraz przepisy nie pozwalają na udzielanie zobowiązań bez co najmniej 10 proc. wkładu własnego, ale nie tylko to ograniczenie motywuje klientów do oszczędzania. Gromadzą własne środki, bo wiedzą, że wyższy udział własny oznacza też lepsze warunki kredytowe. Nasi klienci wciąż chętnie korzystają ze wsparcia firm doradczych, które im oferujemy - przyznaje.   

Osoby, które chcą skorzystać z dopłat, a mają niską zdolność kredytową będą mogły wprowadzić jako współkredytobiorców osoby spoza najbliższej rodziny.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych