PARTNER PORTALU

Opozycja przeciwko nowym zasadom regulacji cen wody

Powołanie regulatora cen wody - taki będzie m.in. efekt noweli ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków. Pierwsze czytanie rządowego projektu odbyło się w środę w Sejmie - kluby opozycyjne złożyły wnioski o jego odrzucenie.

Autor: PAP 25 października 2017 15:55

Projekt przedstawił posłom wiceminister środowiska Mariusz Gajda. Celem projektu jest, jak mówił, "efektywny nadzór nad ustanawianiem cen i opłat za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i odprowadzenie ścieków".

"Ta zmiana ustawy jest konsekwencją ustawy Prawo wodne oraz realizacją zaleceń NIK, dotyczących kształtowania cen na dostarczanie wody i odprowadzone ścieków" - podkreślał Gajda.

Projekt zakłada, że od 1 stycznia 2018 r. rolę regulatora gospodarki wodnej przejmie prezes Państwowego Gospodarstwa Wodnego "Wody Polskie" oraz dyrektorzy regionalnych zarządów gospodarki wodnej PGW "Wody Polskie". PGW "Wody Polskie", przypomniał Gajda, to instytucja powołana na mocy ustawy Prawo wodne z 20 lipca 2017 r.

Zadaniem nowego organu regulacyjnego - dyrektorów zarządów regionalnych PGW "Wody Polskie" - będzie m.in zatwierdzanie taryf za zbiorowe zaopatrzenie w wodę oraz zbiorowe odprowadzanie ścieków, a także rozstrzyganie sporów między przedsiębiorstwami wodociągowo-kanalizacyjnymi a odbiorcami usług - mówił Gajda. Jego zadaniem będzie także opiniowanie projektu regulaminu dostarczania wody i odprowadzania ścieków.

Rozwiązanie to, podkreślał Gajda, ma przyczynić się do wyeliminowania ryzyka nieuzasadnionego wzrostu stawek opłat oraz cen za pobór wody i odprowadzanie ścieków.

Jak relacjonował wiceminister środowiska, w obowiązującym stanie prawnym to gmina zatwierdza taryfę za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków, na podstawie przekazanego przez przedsiębiorstwo wodociągow-kanalizacyjne wniosku o zatwierdzenie taryfy. Zwracał zarazem uwagę, że przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne funkcjonują często w formach spółek prawa handlowego, w których gmina jest większościowym bądź wyłącznym właścicielem.

Skutek jest taki, mówił Gajda, że "ten kto ustala taryfę, tę taryfę także zatwierdza".

W konsekwencji może to prowadzić, mówił, do nieuzasadnionego wzrostu cen i stawek opłat za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków. Tym bardziej, że, jak głosi uzasadnienie, jednostki samorządu terytorialnego "mimo dostępnych narzędzi kontrolnych, w szczególności w postaci prawa do weryfikacji wniosków taryfowych, często nie wykorzystują swoich uprawnień, a tym samym nie chronią w wystarczającym stopniu odbiorców usług przed systematycznym wzrostem cen". Właśnie dlatego, wyjaśniał Gajda, zatwierdzanie cen taryf ma teraz dokonywać regulator.

Ponadto regulator będzie wymierzał kary pieniężne za nieprzestrzeganie obowiązku przedstawienia do zatwierdzania taryf lub stosowanie zawyżonych cen albo stawek opłat już po ich zatwierdzeniu. Będzie także gromadził i przetwarzał informację dot. przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych.

Organ regulacyjny ma również prowadzić punkty informacyjne dla odbiorców usług. Od decyzji regulatora przewidziano odwołanie do Sądu Okręgowego w Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w ciągu 14 dni od daty jej doręczenia. Rozwiązanie to, jak mówił wiceminister, powinno przyczynić się do zmniejszenia liczby sporów i konfliktów powstałych na tym tle.

SŁOWA KLUCZOWE

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych