PARTNER PORTALU

Osiedla na nowo, czyli jak zamienić piękno na umiar

Jak tworzyć małe ojczyzny - kompletne, wygodne i ekologiczne? Na co stawiają architekci, co proponują deweloperzy, czego oczekują mieszkańcy? O tym rozmawialiśmy w trakcie panelu "#architecturechallenge. Osiedla na nowo" w trakcie 4 Design Days w Katowicach.

Autor: Marta Rogacewicz 11 lutego 2020 13:14

Coraz częściej doceniamy budownictwo lat 50. i 60. za jego kompleksować i zwracanie uwagi na codzienne potrzeby ludzi. Jednym z często przywoływanych przykładów udanej architektury PRL-u jest Osiedle Paderewskiego w Katowicach.

- W tamtych czasach budowano kompleksowo. Projektanci wiedzieli, że w takiej przestrzeni trzeba wybudować przedszkole, szkołę, ośrodek zdrowia, czy sklepy. To wszystko było zapewnione. To pewnego rodzaju marzenie w porównaniu ze współczesnymi osiedlami deweloperskimi, które są pozbawione tych usług - uważa Robert Konieczny, architekt, założyciel KWK Promes.

Architekt podkreśla również, że zadaniem projektantów jest uzmysłowienie inwestorom, że czasami nie warto "uciekać" z miasta i lepiej skorzystać z już istniejącej substancji, np. bloku z lat 60. do stworzenia nowego produktu.

Miasto w pigułce

- Mam pewne zastrzeżenia co do tych osiedli i wrażenie, że tamte błędy odbijają się na tym, co robimy teraz. Te osiedla były bardzo dobrze zlokalizowane i miały świetnie zaprojektowane funkcje, ale te funkcje nie były realizowane, m.in. drogi do osiedli były często budowane dużo później. Teraz, z perspektywy czasu wydaje nam się, że te wszystkie funkcje były zawsze, ale brodzenie w błocie zamiast drogi to nie wymysły współczesnych osiedli od deweloperów - mówi Oskar Grąbczewski, architekt i właściciel OVO Grąbczewscy Architekci.

Jakie popełniano wówczas błędy?

- Budynki były 11-piętrowe, co spowodowało, że po 1989 r. ludzie odwrócili się od tego i zamarzyli o rozlewających się na przedmieściach domkach jednorodzinnych - podkreśla architekt i przyznaje, że każda epoka próbuje naprawiać błędy poprzedniej, a na koniec zaczyna ją doceniać.

- Modernizm miał zlikwidować błędy XIX-wiecznej, ciasnej zabudowy, będącej siedliskiem chorób. Reakcją na modernizm był socmodernizm, a odreagowaniem - podmiejskie osiedla, które wydawały się spełnieniem marzeń o domku na przedmieściu. Dziś musimy być mądrzejsi o te wszystkie doświadczenia i wziąć co najlepsze z każdej epoki - podkreśla architekt mówiąc, że istniejącą substancję należy ulepszać i naprawiać.

- Nie stawiam na jedną doktrynę, ale na to, by każdą z tych form ulepszać. Nie będziemy przecież wyburzać pozbawionych usług osiedli z lat 90. Można natomiast zapewnić lepszą sieć transportu publicznego, dzięki czemu ludzie będą mogli jeździć po zakupy autobusem. Bloki z wielkiej płyty można pomniejszać. Wiele eksperymentuje się z tym w Niemczech – opowiada Oskar Grąbczewski.

Kompletność dzielnic wydaje się największym wyzwaniem stojącym przed projektantami. Ludzie nie chcą spędzać trzech godzin dziennie, stojąc w korkach na trasie praca - dom.

- Kiedyś najważniejsza dla człowieka była praca, teraz jakość życia, a zwłaszcza czas. Dzielnica powinna zaspokajać większość potrzeb człowieka: mieszkania, pracy, edukacji i usług. Najlepiej, aby do każdego z tych miejsc można było dojść na piechotę. Sądzę, że teraz będziemy dążyć do osiedli kompletnych - uważa Zbigniew Maćków, architekt i założyciel Maćków Pracownia Projektowa.

Za miasto nie odpowiada deweloper, ale samorząd

Kto odpowiada za zapewnienie wszystkich niezbędnych do życia usług?

- Nie sądzę, żeby to deweloperzy byli winni współczesnych problemom. Oni mają proste zadanie, jak studenci: kupić, zbudować, sprzedać, zapomnieć. Deweloper nie odpowiada za miasto. Za miasto odpowiada samorząd - dodaje architekt.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.