PARTNER PORTALU

PFRN sprawdza wyborcze obietnice zwycięskiej partii

Planowane przez PiS wprowadzenie podatku bankowego doprowadzi do wzrostu marży i obniżenia popytu, a reaktywacja kas bankowych ma szansę sprawdzić się tylko wtedy, gdy sytuacja gospodarcza jest stabilna, w przeciwnym wypadku grozi im utrata płynności i niewypłacalność. PFRN sprawdza wyborcze obietnice zwycięskiej partii.

Autor: Housemarket.pl 09 listopada 2015 09:23

Pomysły przyszłego rządu komentuje Jacek Łaszek, profesor Szkoły Głównej Handlowej i ekspert rynku nieruchomości.

Po pierwsze: mieszkania na wynajem

Po szaleństwie związanym z kredytami hipotecznymi, głównie frankowymi, w czasie kampanii wyborczej wszystkie partie dostrzegły potrzebę budowania mieszkań na wynajem. I dobrze, bo ta noga naszej polityki mieszkaniowej kuleje. Trzeba jednak pamiętać, że sektor mieszkaniowy, podobnie jak społeczeństwo, jest wielowymiarowy i tak powinna być konstruowana polityka.
W polskich warunkach oznacza to konieczność rozwoju mieszkań na wynajem i to zarówno tych rynkowych (nie potrzebują subsydiów, a jedynie rozsądnego uregulowania stosunków właściciel – lokator), społecznych o regulowanym czynszu, a także czysto socjalnych. Politykę społeczną należy prowadzić poprzez dodatki mieszkaniowe, w tym dla dużych rodzin, a nie nakazy i zakazy eksmisji. Trzeba też pamiętać o wspieraniu mieszkań własnościowych, a zwłaszcza o ograniczaniu ryzyka dla sektora finansowego - nie ma przymusu ich kredytowania. Generalnie PiS, poza słynnym programem 3 mln mieszkań, miało dobrą rękę do polityki mieszkaniowej. Jest więc szansa na kontynuację tej tradycji.

Po drugie: podatek bankowy

Jeżeli podatek bankowy zostanie wprowadzony w postaci podatku od aktywów, to jego ofiarą padną kredyty mieszkaniowe. Dziś to już ponad 20 proc. aktywów sektora. Są to produkty o niskich marżach i niskiej zyskowności. Według danych Narodowego Banku Polskiego stopa zwrotu z tych kredytów wynosi - przy dosyć stabilnej marży pomiędzy depozytami a kredytem na poziomie 2,5 pkt. procentowego - około 20 proc. Jednak dotyczy to tylko kosztów finansowych i nie uwzględnia kosztów materialnych banków, takich jak utrzymanie budynków, płace personelu etc. Całkowita stopa zwrotu to więc zapewne około 10 proc., a nawet mniej. Można więc z dużą pewnością założyć, że koszt podatku zostanie dołożony do marży banku, co spowoduje jej wzrost do około 3 punktów procentowych, co ograniczy popyt i raczej nie przysporzy władzy popularności.

Po trzecie: kasy budowlane

Poparcie PiS dla reaktywacji kas budowlanych budzi obawy. Na pewno jest to dobre rozwiązanie dla banków. Gwarantuje wysoką, bo 3-punktową marżę i funkcjonuje tylko dzięki publicznym subsydiom. Jest to jednak system zaprojektowany na czas dobrej pogody, czyli stabilnej gospodarki. Gdy stopy procentowe i inflacja rosną, system traci płynność i szuka pomocy w nowych subsydiach państwa. Gdy dla odmiany stopy ostro spadają staje się nierentowny i grozi mu niewypłacalność. Są to powszechnie znane nadzorcom systemowe bolączki tego rozwiązania, podobnie jak znane były bolączki kredytów frankowych. Wtedy jednak wszyscy byli optymistami i nie chcieli słuchać faktów.

Od karnawału do balu na Titanicu

Wybory mamy już na szczęście za sobą. I tylko teoria karnawału jest w stanie wytłumaczyć to wszystko, co się działo w czasie kampanii, a zwłaszcza to, co nam próbowali opowiadać politycy. Pamiętajmy jednak, że wiara w to wszystko może przekształcić karnawał w bal na Titanicu. Kryzysy gospodarcze to paliwo współczesnej gospodarki, które spala mniej rozsądne lub bardziej pechowe państwa i społeczeństwa. Warto też pamiętać, że za nasze czy raczej naszych polityków błędy nie zapłacą nasze dzieci czy wnuki, ale my - pokolenie dzisiejszych 50-cio i 60-latków, a także emeryci. To my dostaniemy mizerne emerytury, bo tylko na emeryturach można tak naprawdę zaoszczędzić, gdy w państwie zaczyna źle się dziać.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.