PKO Bank Polski obniża koszty kredytów hipotecznych

PKO Bank Polski rośnie w siłę na rynku kredytów mieszkaniowych. Jednocześnie chce podtrzymać tendencję i przyciągnąć klientów niskomarżowymi kredytami.

Autor: Newseria.pl 05 lutego 2016 09:43

– Po chwilowym wyhamowaniu w pierwszych tygodniach, związanym z podwyższeniem wymaganego wkładu własnego z 5 do 10 proc., w kolejnych tygodniach odnotowaliśmy już znaczne zainteresowanie ofertą kredytów hipotecznych. W zeszłym roku rynek odnotował 6 proc. wzrost udziału rynku w stosunku do 2014 roku. PKO Bank Polski utrzymał pozycję lidera sprzedaży kredytów hipotecznych na poziomie 25 proc. przy sprzedaży blisko 10 mld zł. To oznacza, że co czwarty kredyt był udzielany przez PKO Bank Polski - mówi Agnieszka Krawczyk, dyrektor Departamentu Produktów Bankowości Hipotecznej w PKO Banku Polskim.

 Stopy procentowe w Polsce są najniższe w historii i jak podkreśla ekspertka, miały ogromny wpływ na ożywienie rynku nieruchomości. Główna stopa referencyjna NBP od marca ubiegłego roku wynosi 1,50 proc. Z nią powiązana jest stopa WIBOR, stanowiąca składnik oprocentowania kredytów hipotecznych.

– Największym stymulatorem do kupna nieruchomości były niskie stopy procentowe. Za tym idzie niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych – potwierdza Agnieszka Krawczyk. Niskie oprocentowanie depozytów sprzyjało inwestowaniu w zakup nieruchomości. Nowelizacja ustawy o Mieszkaniu dla Młodych od września 2015 roku, która dopuściła wsparcie finansowania zakupu nieruchomości na rynku wtórnym, również miała ogromne wpływ na ożywienie rynku kredytów hipotecznych.

PKO Bank Polski chce umocnić pozycję lidera na rynku. W tym celu uruchomił nową kampanię kredytów hipotecznych. Jej promocyjna odsłona rusza 8 lutego i potrwa do 31 marca 2016 r. Klientom, którzy skorzystają z co najmniej trzech produktów banku, zostaną zaoferowane promocyjne warunki cenowe – dodatkowe obniżenie marży kredytu hipotecznego o 0,1 pp., nawet do poziomu 1,3 pp.

– Już od najbliższego poniedziałku wprowadzamy promocję kredytów hipotecznych dla klientów, którzy w długookresowym terminie będą zacieśniać z nami relację. Oferta oparta jest na dodatkowej obniżce marży kredytu. To oferta dla klientów, którzy mają 3 z 5 produktów, wniosą wymagany wkład własny i złożą wniosek kredytowy w oddziale PKO Banku Polskiego w terminie od 8 lutego do 31 marca bieżącego roku – tłumaczy Agnieszka Krawczyk

Mimo że od stycznia 2016 roku wymagany wkład własny wzrósł do 15 proc. wartości kredytu, to PKO Bank Polski nie spodziewa się spadku zainteresowania kredytami hipotecznymi.

– Od stycznia wdrożyliśmy program budowania kapitału na własne mieszkanie. To program dla klientów, którzy chcieliby zgromadzić środki na wymagany wkład własny, a po ich zgromadzeniu uzyskać preferencyjne warunki kredytów hipotecznych. Dodatkowo planujemy wdrożenie w II kw. oferty kredytu hipotecznego opartego o stałą stopę procentową. To oferta kredytu dla klientów, którzy chcieliby zminimalizować ryzyko związane ze zmiennością stopy procentowej i zminimalizować ryzyko wzrostu miesięcznej raty kredytu hipotecznego – dodaje Agnieszka Krawczyk.

W 2015 roku rozpoczęto budowę 168,4 tys. mieszkań. To o 13,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Pozwoleń na budowę lub zgłoszonych inwestycji było o 20,5 proc. więcej niż w 2014 r., czyli 188,8 tys.

– W 2016 roku nie spodziewamy się znaczących zmian na rynku kredytów hipotecznych. Najprawdopodobniej deweloperzy będą chcieli utrzymać swój bardzo dobry trend sprzedaży z 2015 roku. Niskie stopy procentowe będą stymulatorem do zakupu nieruchomości na rynku wtórnym bądź na rynku pierwotnym. Regulacje zewnętrzne, które będą wdrażane, takie jak ustawa o wsparciu kredytobiorców w trudnej sytuacji finansowej, dyrektywa hipoteczna, czy regulacje związane z kredytami walutowymi mogą mieć wpływ na kształt i wielkość sprzedaży w 2016 roku – podsumowuje Agnieszka Krawczyk.

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych