PMI dla polskiego przemysłu w dół

Wskaźnik koniunktury PMI dla polskiego przemysłu był w maju najgorszy od ośmiu miesięcy. Według ekonomistów nie jest to jeszcze sygnał alarmowy, ale może to oznaczać, że po nadspodziewanie dobrym pierwszym kwartale, należy się raczej liczyć ze stabilizacją niż przyspieszeniem wzrostu gospodarczego.

wnp.pl

Autor: wnp.pl 02 czerwca 2015 07:53

Wskaźnik PMI dla polskiego przemysłu w maju wyniósł 52,4 pkt. wobec 54,0 pkt. przed miesiącem, co było wynikiem znacznie poniżej oczekiwań rynkowych. Spadły cztery z pięciu subindeksów, wzrosła tylko składowa zapasów. - W maju subindeksy produkcji i nowych zamówień znajdowały się na najniższych poziomach od października ub.r. Wolniej rosło także zatrudnienie w sektorze przemysłowym - wskazuje Rafał Sadoch, ekonomista Plus Banku. Jego zdaniem o ile pierwszy kwartał mógł wskazywać na przyspieszenie wzrostu gospodarczego, to dzisiejsze odczyty PMI wskazują raczej, że fajerwerków gospodarczych w drugiej połowie roku raczej nie ma co oczekiwać. - Mimo wyższego od oczekiwań wzrostu gospodarczego w I kw. najnowsze dane PMI nie uzasadniają naszym zdaniem istotnych rewizji w górę wzrostu gospodarczego w dalszej części 2015 r. Spodziewamy się wzrostu na poziomie 3,6 proc. w całym 2015 r., choć widzimy szanse, że może on ukształtować się nieco wyżej - twierdzi Sadoch.

Tym bardziej, że cały czas mamy do czynienia z niepewnością w otoczeniu biznesowym Polski - to przede wszystkim kwestia wypłacalności Grecji, ale również trwałości ożywienia gospodarczego u naszego zachodniego sąsiada i najważniejszego partnera gospodarczego. - Wskaźnik PMI dla niemieckiego przemysłu spadł w maju do 51,1 pkt. z 52,1 pkt. przed miesiącem i choć inne wskaźniki koniunktury (Ifo, ESI) stanowią pewną przeciwwagę dla dzisiejszych danych, to jednak utrzymująca się niepewność co do aktywności w Niemczech nasuwa pewną zachowawczość przy formułowaniu prognoz na kolejne kwartały 2015 r. - podkreśla Sadoch.

Przeczytaj więcej

SŁOWA KLUCZOWE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych