PARTNER PORTALU

Poczta Polska może zarobić ok. 40 mln zł, wnosząc grunty do KZN

Na nieruchomościach wniesionych do Krajowego Zasobu Nieruchomości Poczta Polska może zarobić ok. 40 mln zł - powiedział PAP członek zarządu spółki Paweł Skoworotko. Jak mówił, to nie pieniądze są najważniejsze, a dobre wykorzystanie gruntów na mieszkania w programie Mieszkanie plus.

Autor: PAP 30 listopada 2017 11:33

Jak tłumaczył Skoworotko, współpraca Poczty Polskiej z Krajowym Zasobem Nieruchomości ruszyła 11 września br., od wejścia w życie ustawy o KZN. Przypomniał, że utworzono tzw. bank ziemi, który gromadzi nieruchomości należące do państwowych agencji i spółek Skarbu Państwa i to m.in. na nich mają powstać lokale w ramach programu Mieszkanie plus.

Przypomniał, że "zgodnie z ustawą o Krajowym Zasobie Nieruchomości, Poczta Polska ma możliwość zbywania swoich zbędnych nieruchomości na rzecz KZN po cenie rynkowej, po wycenie rzeczoznawcy, bez przetargu".

"Do Krajowego Zasobu Nieruchomości w chwili obecnej zgłosiliśmy 208 nieruchomości położonych w całej Polsce, na ponad 43 hektarach. Najwięcej nieruchomości wskazaliśmy w województwach: dolnośląskim, wielkopolskim, a najmniej w świętokrzyskim i opolskim" - powiedział Skoworotko. Jak dodał, "ta lista jeszcze nie jest ostateczna. Będziemy zgłaszać sukcesywnie kolejne nieruchomości, które zostaną uznane za zbędne dla Poczty Polskiej".

Zaznaczył, że dopiero gdy KZN wyrazi zainteresowanie jakąś nieruchomością, zostanie dokonana jej wycena przez niezależnych rzeczoznawców. "Na razie nieruchomości nie są w ten sposób wycenione, bo wycena kosztuje" - tłumaczył.

"Na wszystkich nieruchomościach zgłoszonych do KZN Poczta Polska mogłaby zarobić nawet ok. 40 mln zł, gdyby KZN był nimi zainteresowany. Mamy nieruchomości, które są zbędne, a można je zaadaptować na mieszkania lub przeznaczyć na cele mieszkaniowe w ramach Mieszkania plus" - przyznał Skoworotko.

Jeżeli KZN nie będzie zainteresowany tymi terenami, Poczta Polska będzie je chciała sprzedać na wolnym rynku. "Jak wynika z podpisanego przez Pocztę i KZN listu intencyjnego, przez 180 dni KZN będzie miał czas na podjęcie decyzji, czy z przekazanej mu przez spółkę listy kupi daną nieruchomość, czy też nie jest ona w jego kręgu zainteresowań. W tym czasie nie możemy ich zbyć" - tłumaczył.

Jednak - jak mówił - gdyby na wolnym rynku pojawiło się zainteresowanie nieruchomością Poczty, wówczas spółka może zwrócić się do KZN o zgodę na jej sprzedaż. Wtedy KZN ma 30 dni na udzielenie zgody lub podtrzymanie zainteresowania - wyjaśnił Skoworotko.

Jak zaznaczył, na niektórych nieruchomościach wskazanych przez Pocztę stoją budynki pocztowe, pustostany, które po adaptacji mogą nadawać się na mieszkania. "W wielu naszych obiektach mamy puste mieszkania lub lokale użytkowe, które można szybko przygotować na potrzeby Mieszkania plus" - dodał.

"Jeden z budynków znajdujących się na liście przekazanej do KZN ma na przykład ok. 500 m kw. i wolne mieszkania" - powiedział Skoworotko. Zaznaczył, że wszystkie nieruchomości zabudowane przekazane do KZN są tak położone, "że w znacznej większości potencjalni mieszkańcy będą mieli zapewnioną dobrą komunikację".

Skoworotko powiedział, że nieruchomości niezabudowane, które Poczta przekazała do Krajowego Zasobu Nieruchomości, w studium zagospodarowania przestrzennego lub obowiązującym planie zagospodarowania "mają w zdecydowanej większości wpisaną funkcję mieszkaniową".

"Uważamy, że to dobre wejście Poczty Polskiej w rządowy program Mieszkanie plus. Na tych nieruchomościach nie powstaną wielkie inwestycje po kilkaset mieszkań, a kilka-kilkanaście mieszkań, które mogą pomóc lokalnej społeczności - zwłaszcza w małych miejscowościach - rozwiązać problem mieszkaniowy" - podsumował Skoworotko.

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych