Polacy nie palą się do zaciągania kredytów

Mimo utrzymujących się na historycznie najniższym poziomie stóp procentowych, wciąż nie ma sygnałów wzrostu zainteresowania kredytami. W przypadku finansowania zakupu mieszkań, mamy wręcz do czynienia z niechęcią do korzystania z taniego pieniądza. Banki także nie palą się do zachęcania klientów.

Autor: HouseMarket.pl 17 sierpnia 2015 13:19

Rekordowo niski koszt pieniądza nie skłania do korzystania z kredytów i nie spowodował znaczącego wzrostu ich liczby i wartości. Dzieje się tak mimo systematycznie od dłuższego czasu poprawiającej się sytuacji w gospodarce i na rynku pracy. Ankietowane przez NBP banki, sygnalizowały w drugim kwartale wyraźny spadek popytu na kredyty hipoteczne. - Reakcją na to zjawisko jest łagodzenie warunków finansowania, nie obejmujące jedynie klientów o podwyższonym ryzyku - mówi Łukasz Lefanowicz, prezes Gerda Broker.

Spadek zainteresowania klientów tłumaczony jest na dwa sposoby. - Po pierwsze, coraz większa liczba osób decyduje się na zakup nieruchomości z własnych środków, reagując w ten sposób na bardzo niskie oprocentowanie lokat bankowych. W pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku wartość udzielonych przez banki kredytów hipotecznych była o prawie 2 proc. niższa niż w ostatnim kwartale 2014 r. i tylko nieznacznie większa, w porównaniu do pierwszego kwartału ubiegłego roku. Cały ubiegły rok pod względem kredytów mieszkaniowych był najgorszy od wielu lat. Bankowcy zwracają uwagę, że koniunktura na rynku kredytów mieszkaniowych nie poprawia się już od pięciu kolejnych kwartałów, a więc tendencja ta ma charakter trwały. Popytu na mieszkania kupowane na kredyt nie zwiększył ani wprowadzony w ubiegłym roku wymóg posiadania 10 proc. wkładu własnego, ani perspektywa jego zwiększenia do 15 proc. Klientów nie zachęca też ani uruchomienie rządowego programu wsparcia Mieszkanie dla Młodych, ani liberalizacja zasad korzystania z niego, ani fakt, że prawdopodobnie tak korzystnych warunków kredytowania w przyszłości nie będzie - uważa Łukasz Lefanowicz.

Drugim powodem wstrzymywania się z decyzjami o zakupach i ich kredytowaniu, według prezesa Gerdy Broker, może być niejasna sytuacja na rynku nieruchomości. Obserwowana jest stabilizacja cen, z lekką tendencją spadkową w większości miast, za wyjątkiem Warszawy, ale także oczekiwanie na ich obniżkę ze strony klientów. Deweloperzy budują na potęgę, ale na razie tej zwiększonej podaży się nie odczuwa.

 

 

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych