PARTNER PORTALU

Polowanie na mieszkanie w ramach MdM

Po wstrzymaniu przez BGK wniosków na kredyty z dopłatą w ramach MdM, deweloperzy obniżają ceny mieszkań i doradzają pośpiech w kupowaniu ostatnich mieszkań objętych programem.

Autor: HouseMarket.pl 17 marca 2016 16:03

Jak wynika z danych BGK do końca lutego wykorzystano ponad 77 proc. budżetu (565 milionów zł) dostępnego na ten rok – o 16 proc. więcej niż na koniec stycznia br. i o 27 proc. więcej niż na koniec grudnia 2015. Już 9 marca br. poziom rezerwacji limitu wypłat na ten rok sięgnął aż 84 proc.

Co na to deweloperzy?

– Obniżyliśmy ceny wszystkich wolnych mieszkań do 5924,26 zł za metr kwadratowy – przyznaje Marek Smogór, prezes Atrium Grunwald.

Pośpiech w zakupie własnego lokum doradza Lucyna Jarczyńska, dyrektor ds. marketingu i sprzedaży firmy Agrobex. – Osobom, którym zależy na dofinansowaniu w ramach MdM-u w przyszłym roku radzimy się pośpieszyć z zakupem. Środki mogą wyczerpać się równie szybko, co w roku bieżącym – przyznaje Lucyna Jarczyńska.

W podobnym tonie wypowiada się Jarosław Szkopek, przedstawiciel spółki NCS-Bud, która buduje w Luboniu obiekt mieszkalny Wschodnia 19. – Nasza inwestycja zostanie zrealizowana w 2017 roku, dlatego osoby starające się o mieszkanie w ramach MdM-u mogą cały czas liczyć na dofinansowanie z rządowego programu. Przyszłym nabywcom radzimy jednak pośpiech – tłumaczy Jarosław Szkopek.

MdM tylko na papierze

Według Michała Trejgisa, zastępcy kierownika działu sprzedaży i marketingu w firmie Budotex, wielu kupujących może mieć problem, ponieważ brak rządowej dopłaty oznacza m.in. mniejszą zdolność kredytową. - W najgorszej sytuacji są osoby, które chcą kupić mieszkanie na rynku wtórnym, bo to oni najszybciej zostaną pozbawieni możliwości skorzystania z dofinansowania – mówi Michał Trejgis.

Rozwiązaniem, które mogłoby pomóc w utrzymaniu MdM-u byłoby znalezienie dodatkowego finansowania w budżecie państwa. Taki projekt już w styczniu br. skierowała do Sejmu grupa posłów, a obecnie jest on procedowany w sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Zakłada on dwukrotne zwiększenie budżetu MdM na ten rok (z 730 milionów do 1,5 mld zł) i podobną podwyżkę w latach następnych tj. w 2017 i w 2018 roku.

– Wiemy, że program MdM nie będzie w obecnej formie kontynuowany i na pewno wygaśnie z końcem 2018 roku, a rząd pracuje już nad nową formą wsparcia budownictwa mieszkaniowego. Warto jednak, by do tego momentu zapewnić maksymalnie dużej grupie osób możliwość skorzystania z pomocy państwa w ramach już obowiązującego systemu. Zwiększenie budżetu na pewno daje taką możliwość, a jeśli nie zapadną żadne decyzje, to istnieje ryzyko, że program MdM będzie niebawem funkcjonował jedynie na papierze – dodaje Michał Trejgis.

Poszkodowany rynek wtórny

MdM nabrał rozpędu we wrześniu ubiegłego roku, po nowelizacji, która pozwoliła korzystać ze wsparcia osobom, kupującym mieszkania na rynku wtórnym. I to właśnie ta grupa najszybciej odczuje skutki braku środków na MdM. Dlaczego?

Budżet programu podzielony jest na roczne pule (w 2016 roku jest to 730 mln, w 2017 – 746 mln, a w 2018 – 762 mln). Jeśli płacimy za mieszkanie w tym roku, to korzystamy automatycznie z pieniędzy, które na ten rok zostały przeznaczone, a których już nie ma. Trudno natomiast oczekiwać, że dotychczasowy właściciel mieszkania z rynku wtórnego zgodzi się z nami podpisać umowę i poczeka od marca br. do stycznia przyszłego roku, aż będziemy mu mogli zapłacić i skorzystać ze środków zarezerwowanych na rok 2017.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych