Ponad 30 tys. Polaków straci dopłatę do kredytu

W ramach programu Rodzina na swoim dopłaty w większości już się skończyły, gdyż w tym roku minęło osiem lat od ich wypłaty. W przyszłym roku liczba osób, które stracą dofinansowanie, będzie znacznie wyższa.

Autor: HouseMarket.pl 27 grudnia 2016 12:11

Zanim pojawił się program Mieszkanie dla Młodych funkcjonował inny o nazwie Rodzina na swoim. W jego przypadku dopłaty przez osiem lat pomniejszają wysokość raty. Choć program ruszył w 2007 r., to pełną parą zaczął działać dopiero w 2009 r. Dlatego w przyszłym roku po raz pierwszy dopłaty skończą się dla dużej grupy uczestników. Z wyliczeń Expandera wynika, że rata po zakończeniu wsparcia wzrośnie o 275 zł, czyli aż o 35 proc.

Więcej osób straci dofinansowanie

W 2008 r. udzielono 6645 preferencyjnych kredytów w ramach programu Rodzina na swoim. W ich przypadku dopłaty w większości już się skończyły, gdyż w tym roku minęło osiem lat od ich wypłaty. W przyszłym roku liczba osób, które stracą dofinansowanie, będzie znacznie wyższa, gdyż w 2009 r. udzielono takich kredytów już 30882. Jeszcze więcej będzie ich natomiast w kolejnych latach. Rekordowy był 2011 r., kiedy uruchomiono ich 51328.

Dopłaty pomniejszają ratę o mniej więcej połowę odsetek. Tymczasem odsetki po ośmiu latach spłaty, stanowią około połowę raty. W rezultacie dopłata, w ostatnim czasie, pokrywała mniej więcej jedną czwartą raty.

- Dla przykładu, przyjmijmy kredyt z 2009 r. na kwotę 200 tys. zł na 30 lat z marżą 2,8 proc. (w 2009 r. były one wysokie). Obecnie jego rata wynosi 773 zł, a dopłata 275 zł. Pełna rata wyniesie natomiast 1 048 zł, a więc wzrośnie aż o 35 proc. – wylicza Jarosław Sadowski, główny analityk Expander Advisors.

Wzrost będzie więc istotny, ale kredytobiorcy powinni sobie poradzić ze spłatą. Takie kredyty były udzielane tylko wtedy, gdy dochody wnioskodawcy były na tyle duże, aby pozwoliły spłacić ratę w pełnej wysokości. Nie oznacza to jednak, że muszą się oni pogodzić z podwyżkami.

Refinansować kredyt

- Gdy skończy się wsparcie, wielu z nich będzie opłacało się refinansować kredyt, czyli przenieść go do innego banku, co pozwoli obniżyć ratę. Da to wymierne korzyści, gdyż w 2009 r. marże kredytowe były znacznie wyższe niż obecnie. Średnio wynosiły 2,8 proc., ale dość często przekraczały 3 proc., zaś u rekordzistów było to ponad 6 proc. Obecnie średnia marża to natomiast 2,11 proc. – dodaje ekspert.

Dla przykładu, wylicza Jarosław Sadowski, zamieniając kredyt z marżą 2,8 proc. na 2,11 proc., można obniżyć wspomnianą już ratę w wysokości 1 048 zł na 981 zł. W sytuacji, gdy obecna marża przekracza 3 proc., ratę można zmniejszyć o ponad 100 zł. Nadal będzie ona jednak wyższa niż w czasie uzyskiwania dopłat. Powrót do tego poziomu jest możliwy jedynie poprzez jednoczesne refinansowanie i wydłużenie okresu spłaty.

- Z tego rozwiązania warto jednak skorzystać tylko, jeśli nasza sytuacja finansowa jest na tyle trudna, że bardzo zależy nam na znacznym obniżeniu raty. Wydłużenie okresu powoduje bowiem, że w sumie zapłacimy więcej odsetek – tłumaczy Jarosław Sadowski.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych