Poznań kocha wielką płytę

Ceny na poznańskim rynku wtórnym pozostają stabilne, a nabywcy rzadko sięgają po mieszkania o podwyższonym standardzie.

Autor: HouseMarket.pl 28 czerwca 2016 18:32

Osoby, które przy okazji zakupu mieszkania planują zaciągnąć kredyt hipoteczny i chcą skorzystać z dopłat w marach MdM powinny się pośpieszyć. Pula przyszłorocznych środków, o które można obecnie wnioskować wyczerpie się najpewniej już w lipcu.

W Poznaniu rzadko kupujemy apartamenty

W ostatnich miesiącach w Poznaniu największa liczba transakcji dotyczy mieszkań kosztujących od 250 tys. do 350 tys. złotych. W maju cena metra kwadratowego wyniosła średnio 5 193 zł i w porównaniu do zeszłego roku była o 3 proc. wyższa. Jednak jeśli popatrzymy na rynek transakcyjny tylko z perspektywy ostatnich miesięcy, to koszty ponoszone przez nabywców są stabilne i utrzymują się pomiędzy wartością 5 100 a 5 200 zł za mkw.

– W przeciwieństwie do innych dużych miast, w Poznaniu rzadko kupowane są nieruchomości o podwyższonym standardzie, a klienci wybierają zwykle segment popularny lokali – stwierdza Marcin Jańczuk, ekspert Metrohouse. – Dużym zainteresowaniem cieszą się też mieszkania na osiedlach z wielkiej płyty, zwłaszcza jeśli ich cena jest atrakcyjna. W przypadku dużych metraży może spaść nawet poniżej 4 000 zł za mkw.

Warto przyśpieszyć decyzję o kredycie

Osoby, które planują w najbliższym czasie kupić mieszkanie w Poznaniu ze wsparciem programu Mieszkanie dla Młodych powinny się pospieszyć. Choć nie ma już pieniędzy na tegoroczne dopłaty, to wciąż dostępne są środki na przyszły rok.

Jednak i one szybko się wyczerpują i wiele wskazuje na to, że limit zostanie osiągnięty w już lipcu. Na szczęście od stycznia odblokowane zostaną kolejne 373 mln zł, więc ci, którzy teraz nie zdążą uzyskać dopłaty, będą mogli starać się o dopłatę na początku przyszłego roku.

Przypomnijmy, że wnioskując o dofinansowanie na przyszły rok, pieniądze z kredytu dostaniemy od razu. Jedynie dopłata nie może być wypłacona wcześniej niż 1 stycznia 2017 r. Kupując mieszkanie od dewelopera można się więc z nim umówić, że większość pieniędzy dostanie od razu, ale resztę, odpowiadającą kwocie otrzymanej w ramach MdM, na początku przyszłego roku. Deweloperzy zwykle przystają na takie warunki, gdyż zależy im na sprzedaży mieszkań. Trudniejsze będzie przeprowadzenie takiej transakcji w przypadku rynku wtórnego.

Kolejna istotna kwestia to utrzymujące się problemy z uzyskaniem kredytu na budowę domu na działce rolnej.

W bankach może być kłopot

– W wyniku zmiany przepisów banki nie mogą na takich działkach ustanowić odpowiedniego zabezpieczenia, więc wstrzymują decyzje dotyczące takich wniosków kredytowych – mówi Jarosław Sadowski, ekspert Expandera. – Na szczęście pojawiły się już zapowiedzi zmian tych regulacji. Dlatego też osoby planujące budowę domu na działce rolnej, powinny zaczekać na poprawkę przepisów. Drugim wyjściem z sytuacji jest przedstawienie bankowi innego zabezpieczenia kredytu np. mieszkania, o ile oczywiście ktoś takie posiada.

Na koniec przypomnijmy, że kredyty hipoteczne są udzielane obecnie na nie więcej niż 90 proc. wartości nieruchomości. Trzeba więc posiadać przynajmniej 10 proc. wkładu własnego. W przypadku takiego kredytu miesięczna rata na mieszkanie o powierzchni 60 mkw. kupowane po przeciętnej cenie w Poznaniu wyniesie 1 477 zł. Trzyosobowa rodzina z dochodem na poziomie 5 000 zł netto może liczyć na wsparcie w wysokości od 280 000 zł do 424 000 zł, w zależności od banku, na który się zdecyduje.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych