PARTNER PORTALU

Prawo barierą dla inwestycji w mieszkania na wynajem

Ustawa o ochronie praw lokatorów jest w Polsce zbyt restrykcyjna. Odstrasza to inwestorów mieszkań na wynajem. Zgodzili się z tym wnioskiem uczestnicy sesji „Mieszkalnictwo: Kupić czy wynająć? Nowa perspektywa dla deweloperów, alternatywa dla Kowalskiego”, która odbyła się podczas Housemarket Forum Silesia w Katowicach.

Autor: HouseMarket.pl 18 lutego 2016 10:23

Bogatsze kraje stawiają na mieszkania czynszowe. Najwięcej mieszkań własnościowych jest w Grecji, Rumunii, Włoszech, Hiszpanii, Bułgarii i w Polsce. Czynszowe dominują w Austrii, Niemczech, Szwajcarii, Holandii i Wielkiej Brytanii.

– Oznacza to, że im społeczeństwo bogatsze, tym bardziej przestawia się na mieszkania czynszowe. Jest wiele aspektów przemawiających za tym, aby coraz więcej było w Polsce mieszkań czynszowych i mniej własnościowych. Chodzi głównie o uwolnienie się od długoterminowych zobowiązań kredytowych. Nikt z nas nie ma 30-letniej gwarancji pracy. Choćby z tego względu jest bardzo ryzykowne zaciąganie kredytu hipotecznego na wiele lat – twierdzi Jacek Bielecki, dyrektor ds. jakości i rozwoju Marvipolu.

Według niego na rynku najmu sytuacja jest bardziej korzystna dla przeciętnego Polaka.

– Dzisiaj wynajmujemy sobie mieszkanie w dobrej lokalizacji, bo mamy na przykład dobrą sytuację finansową. Gdy się pogorszy, zmieniamy na tańszy lokal. Jeśli urodzą się nam dzieci, przestają nam wystarczać dwa pokoje, więc przenosimy się do lokalu czteropokojowego i płynnie zmieniamy swój standard życia. Przywiązanie obywatela do mieszkania na 20-25 lat jest kłopotliwe, bo jego ewentualna sprzedaż nie jest łatwa, zwłaszcza jeśli jest obciążone hipoteką – tłumaczy Jacek Bielecki.

Dyrektor dodaje, że zaledwie 30 proc. Polaków stać na zakup mieszkania.

– Struktura ta jest bardzo niekorzystna z punktu widzenia tych, którzy dążą do posiadania własnego mieszkania – dodaje Jacek Bielecki.

Według niego poważną barierą rozwoju rynku mieszkań na wynajem jest ustawa o ochronie praw lokatorów.

– W żadnym kraju nie jest tak restrykcyjna jak w Polsce. Odstrasza to inwestorów. Ryzyko jest nierównomiernie rozłożone między najemcą a właścicielem. Uregulowanie tej sprawy to warunek konieczny rozwoju budownictwa czynszowego – twierdzi Jacek Bielecki.

Dyrektor podkreśla, że w cywilizowanych krajach w mieszkania na wynajem inwestują głównie zorganizowane fundusze, w których dominują fundusze emerytalne.

– W Szwajcarii 40 proc. zasobów mieszkaniowych należy do funduszy emerytalnych. Podobnie jest w Niemczech, Wielkiej Brytanii i w Austrii. U nas funduszom emerytalnym nie wolno inwestować w nieruchomości. To jest absurdalne ograniczenie – uważa Jacek Bielecki.

Gwarancja stabilności czynszu

W Polsce jednym z najpoważniejszych graczy na rynku mieszkań na wynajem jest prowadzony przez Bank Gospodarstwa Krajowego Fundusz Mieszkań na Wynajem. Na razie ma 380 gotowych mieszkań, ale zakontraktowanych jest już 1070 lokali.

– Pojawienie się ofert mieszkań na wynajem pokazuje, że zapotrzebowanie jest ogromne. Świadczy o tym choćby tempo komercjalizowania naszych mieszkań. W zaledwie pół roku wynajęliśmy 80 proc. mieszkań w pierwszych dwóch inwestycjach. Dowodzi to, że ten rynek jest głęboki i oczekuje coraz liczniejszej oferty – twierdzi Ryszard Słowiński, prezes zarządu BGK Nieruchomości.

Klientami funduszu zostają dzisiaj przeważnie ludzie w wieku 30-35 lat: single i młode rodziny.

– Są na etapie szukania swojego miejsca w życiu zawodowym. W ich sytuacji bezcenna jest mobilność, czyli możliwość przemieszczania się z miasta do miasta lub z kraju do kraju – mówi Ryszard Słowiński.

REKOMENDOWANE DLA CIEBIE

SPOŁECZNOŚCI

House Market: polub nas na Facebooku

House Market: dołącz do nas na Google+

Obserwuj House Market na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych